Brudna ekologia

Modą na ochronę środowiska manipulują macherzy od zielonego marketingu oraz biznesu.

  .  Zakupy przez internet nie są ekologiczne

 

„Zielone" samochody z napędem hybrydowym triumfują na tegorocznym
salonie motoryzacyjnym w Genewie. W 2007 r. po raz pierwszy sprzedano
ponad pół miliona pojazdów z tym napędem. Do dumnych posiadaczy tego
samochodu należą takie gwiazdy Hollywood, jak Leonardo DiCaprio i
Dustin Hoffman. Byłoby to godne pochwały, gdyby samochody hybrydowe
faktycznie były najbardziej ekologiczne.

Moda na ekologię jest lansowana głównie po to,
by wypromować na rynku produkty. Trudno się dziwić, że producenci
troszczą się o środowisko, gdy jest to dla nich tak opłacalne, – firmy
muszą się kierować zyskiem. Zadziwiające jest jednak, jak łatwo dają
sobą manipulować zatroskani środowiskiem klienci. A zapotrzebowanie na
„ekologię" wzrasta, co znakomicie wykorzystuje „zielony marketing".

Czysty diesel
Toyota
Prius zyskała miano najoszczędniejszego pojazdu. Z danych producenta
wynika, że poza miastem spala 4,2 l benzyny na 100 km. To faktycznie
niezbyt dużo, bo potężna terenówka Hummer spala aż 25 l. Mniej mówi się
o tym, że od hybryd oszczędniejsze są niektóre silniki Diesla. Audi A3,
w podobnej cenie jak prius, spala jedynie 4,1 litra oleju napędowego.
Za toyotą przemawia niska emisja spalin – zaledwie 104 g CO2 na
kilometr. Na dodatek prius może przejechać na napędzie elektrycznym do
44 km. Ale równie „ekologiczne" są małolitrażowe diesle, tylko że
diesle wciąż się kojarzą z dymiącymi i trującymi „ropniakami".
Mało
kogo obchodzi, że trzycylindrowy silnik z turbodoładowaniem volkswagena
polo bluemotion to „czysty diesel". Spala 3,9 l na 100 km i emituje
zaledwie 99 g CO2 na kilometr. Równie ekologiczna jak prius jest
hybrydowa wersja hondy civic o nazwie IMA (spala 12,1 l benzyny na 100
km i emituje 109 g CO2 na kilometr). Tę hybrydę rzadko kto jednak
kupuje, choć jest tańsza niż prius. Bo komu – poza znawcami motoryzacji
– civic kojarzy się z ekologią?
Prius to doskonały marketing, nad
którym Toyota pracowała dziesięć lat. W USA sprzedano w 2007 r. 350
tys. hybryd, a ponad połowę (180 tys.) stanowiły priusy. W 2008 r.
sprzedaż tych pojazdów ma wzrosnąć do 250 tys. Jednym z jego nabywców
jest aktor Matt Damon, który priusy kupił całej rodzinie. Leonardo
DiCaprio podobno ma w garażu dwie takie toyoty, pewnie dlatego, by
hybrydy nie pomylił przypadkiem z hummerem.

Zbrodnia przeciwko ludzkości

 
 

 

Może Ci się również spodoba