Czego nie wiemy o produktach ekologicznych…

 

Wybraliśmy się na rozmowę z Andrzejem Mikołajczukiem, osobą odpowiedzialną w agencji Ecoplus International za wprawadzanie tych przedsiębiorstw na polski rynek. Przeciętnie Austriak wydaje 110 euro w roku na produkty tzw. bio, dzięki czemu rynek ten jest wart 950 milionów euro. Co kupuje? 47% to produkty świeże, 35% płatki, konserwy, dżemy, a kosmetyki stanowią 12% sprzedaży. Dla porównania w Polsce wydajemy tylko 3 euro na żywność ekologiczną.
 

U nas rynek ten się dopiero zaczyna rozwijać i kiedy mamy do wyboru kupić produkty droższe, ale ekologiczne i tańsze, zwykłe, prostsze w przyrządzeniu, wybieramy te drugie. Mimo to, w ostatnim czasie wyrastają coraz to kolejne firmy oferujące zdrową żywność. Z mojej obserwacji ta większa fala zaczęła się kilka lat temu wraz z powstaniem kolejnych marketingów sieciowych w branży wellness. Nic dziwnego, człowiek od zawsze chciał dbać o swoje zdrowie, być szczęśliwszym i żyć dłużej, a tu dostał okazję spełnienia – chociażby połowicznego – tych marzeń niskim nakładem własnego wysiłku. Zauważamy przecież coraz lepiej modę, wróć, trend zdrowego stylu życia i dbania o własną kondycję. Siłownie zdobywają kolejnych często młodych klientów, a niedawno przeżyliśmy szał nordic walkingu. Częściej niż kilka lat temu spotykamy w dużych miastach sąsiadów na porannym bieganiu czy też jeździe na rowerze.

Nowości w branży żywności ekologicznej

Co ciekawe, przygotowanie zdrowych i smacznych potraw wcale nie musi być trudne i nużące. Jedną z firmą, jaką wprowadza Ecoplus jest Haensel & Gretel. Produkuje mrożonki, na przykład ciasta, gotowe dania do szybkiego podania. Możemy nazwać to nawet ekologicznym fastfoodem. Aż dziwne, że coś takiego istnieje, prawda? Pojawiają się także potrawy jarskie, jak na przykład hamburgery sojowe, czy także produkty wykonane z kamutu, czyli zboża bogatego w składniki mineralne i witaminy. Andrzej Mikołajczuk dostrzega na rynku od trzech lat systematyczny wzrost i stwierdza, że rynek potraw ekologicznych się profesjonalizuje. Aby przechowywać takie produkty potrzeba specjalnych chłodni o niższych temperaturach od standardowych zamrażarek. Pojawia się tu do rozwiązania problem dystrybucji. Przemyka się przy okazji omawiania tego tematu zagadnienie GMO, czyli organizmów modyfikowanych genetycznie. Otóż wydaje się jasne, że produkty BIO nie zawierają owoców takich upraw, bez względu na wywody, jakie można by przy tej okazji snuć.

Kosmetyki BIO

Różnią się one dość znacznie od tradycyjnych kosmetyków, na jakie trafiamy w sklepach. Stworzono je z tłuszczów i składników pochodzenia naturalnego. Zapewnia to konsumentom korzystniejszy wygląd i bardziej pozytywne oddziaływanie na skórę. Wytwarza je między innymi austriacka firma STYX wchodząca właśnie na polski rynek. W przeciwieństwie do nich, zwykłe olejki i maści przygotowuje się często z produktów pochodnych ropy naftowej. Nie spełniają one norm BIO.

Czym się zajmuje Ecoplus International?

Agencja Współpracy Gospodarczej promuje region Dolnej Austrii na zewnątrz kraju. Otworzyła przedstawicielstwa na Węgrzech, w Czechach, Rumunii, Bułgarii, na Słowacji i w Polsce. Pomaga małym i średnim przedsiębiorstwom dostać się na rynki zagraniczne i w ten sposób poszerzyć rynek zbytu o nowe, innowacyjne produkty.

eco

Może Ci się również spodoba