Efekt cieplarniany – Zmiany klimatyczne na świecie

Anomalie pogodowe, których ludzie doświadczają od blisko 200 lat nasuwają pytanie -czy Ziemię czeka globalna zmiana klimatu pociągająca za sobą katastrofalne skutki?

Nie był by to pierwszy w historii naszej planety taki przypadek.
Badania geologiczne dają nam wiele informacji na temat klimatu jaki panował na Ziemi w dawnych czasach. Odnaleziony na Antarktydzie węgiel, dowodzi że na tych zlodowaciałych terenach panowały znacznie wyższe temperatury.

Węgiel powstaje bowiem ze szczątków roślin, które kiedyś musiały mieć warunki żeby tam rosnąć. Badania dowodzą, że około 300 milionów lat temu tereny płd. – wsch. regionów Ameryki Południowej oraz Afryki, a także Indie i część Australii pokryte były lodem. Skamieniałości dowodzą teorii dryfu kontynentalnego, oraz zmiany klimatu na przemieszczających się terenach.
Naukowcy sądzą, że klimat na obszarze, który zmienia swe położenie geograficzne nie może być zawsze taki sam.

Jednakże, powolne zmiany spowodowane wędrówką kontynentów nie wyjaśnia przyczyn ostatniej epoki lodowcowej, która rozpoczęła się 1,8 miliona lat temu, gdy kontynenty znajdowały się mniej więcej w tym samym położeniu co obecnie. Nie wiadomo również, dlaczego w ciągu ostatnich dziesięciu tysięcy lat, czyli od momentu wycofania się lądolodu na północ, klimat na kuli ziemskiej jest wciąż niestabilny.
Niemożliwe, aby dryf kontynentów był powodem anomalii pogodowych zaobserwowanych na Ziemi w latach 70-tych i 80-tych naszego stulecia. Europę nawiedziły przeciągające się susze, fale niespotykanych na tym terenie upałów, mrozów lub huraganów.

W trakcie ostatniej epoki lodowej na półkuli północnej warunki klimatyczne nie były jednolite przez cały okres zlodowacenia. Okresy zwane glacjałami, kiedy to temperatura powietrza obniżała się, a lodowce przesuwały się daleko na południe, przeplatały się z okresami cieplejszymi zwanymi interglacjałami, w czasie których lodowce topiły się i wycofywały na północ.

Uważa się że ostatnia epoka lodowa zakończyła się około dziesięć tysięcy lat temu. Badania pni oraz pyłków różnych drzew wskazują na to iż początkowo klimat bardzo się ocieplił, a woda z topniejących lodowców spłynęła do mórz i oceanów. Poziom morza podniósł się wtedy tak znacznie, że wiele obszarów lądu zostało na zawsze zalane.

Około siedmiu tysięcy lat temu w Europie panował klimat cieplejszy niż obecnie – w lecie średnie temperatury były wyższe o 2-3 stopnie natomiast w zimie o około jeden stopień. W rezultacie granica wiecznego śniegu w Europie znajdowała się mniej więcej 300 metrów wyżej niż dzisiaj. Około 3000 lat temu nastąpiła kolejna zmiana klimatu, nastały czasy równie chłodne, lecz bardziej wilgotne. Między 400 a 1200 rokiem naszej ery panował ciepły klimat zaś lata pomiędzy 1550 a 1880 to okres zwany małą epoką lodową. Obecne stuleci jest obrazem dalszych zmian. W latach 70-tych i potem w latach 80-tych zanotowano wzrost średnich temperatur o około 0,5 stopnia C.
Gorące lata, łagodne zimy, wczesne wiosny, przeciągające się susze oraz gwałtowne burze świadczyły o tym, że klimat na kuli ziemskiej staje się coraz cieplejszy. Wiele osób przypisuje nietypowe zjawiska atmosferyczne zanieczyszczeniu środowiska naturalnego Ziemi, gdyż od czasów rewolucji przemysłowej również człowiek wpływa na zjawiska atmosferyczna na kuli ziemskiej.

Ponieważ liczba ludności stale się zwiększa, a gospodarka rozwija się i wykorzystuje coraz nowsze technologie, zgodnie z przewidywaniami do 2100 roku średnia temperatura wzrośnie o dalsze 1-3,5 stopnia C. Analiza zmian pogodowych na Ziemi w ostatnim stuleciu wskazuje na możliwość lokalnych zmian powodowanych globalnym ociepleniem. Długie i intensywne fale ciepła, będące konsekwencją wzrostu nie tylko średnich wartości temperatur, ale i jej dobowej zmienności, mogą wpłynąć negatywnie na zdrowie ludzi, prowadząc nawet do zwieszenia umieralności.

Takie nagłe wahania temperatur przyczyniają się do niszczenia nawierzchni dróg i jednocześnie przynoszą straty w przewożonych ładunkach wymagających chłodzenia, w skrajnych przypadkach zaś doprowadzą do ograniczenia dostaw energii elektrycznej, a nawet całkowitego jej odcięcia.
Proces ten może pogłębić istniejący już problem związany z jakością wody i utylizacja ścieków, erozją gleby oraz odprowadzaniem w miastach wody pochodzącej z ulewnych opadów. Zjawiska te wskazują jak ważne jest poznanie skutków wpływu człowieka na klimat.

www.Ecoportal.com.pl, Julian Z. Pankiewicz

Może Ci się również spodoba