Energia dla firm – oszczędności są na wyciągnięcie ręki

W XXI wieku jesteśmy uzależnieni od prądu. Odcięcie się od energii sparaliżowałoby działanie każdej firmy. Korzystając tylko z komputera, telefonu i oświetlenia cały czas zużywamy energię, za którą musimy zapłacić.

Z rosnącą świadomością społeczną dotyczącą rzeczywistych kosztów energii nie idzie jednak w parze świadomość właścicieli firm i przedsiębiorstw. Przeprowadzone w roku 2014 i 2015 audyty energetyczne w ponad 200 polskich przedsiębiorstwach wykazały, że możliwe są znaczne oszczędności w zakresie opłat za prąd. Według tych danych aż 75 proc. firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, zużywających między 50, a 300 MWh mogłoby zmniejszyć zużycie o nawet 15 procent.

W poszukiwaniu oszczędności

Przedsiębiorstwa korzystają z różnorodnych rozwiązań teleinformatycznych i maszyn, których działanie uzależnione jest od prądu. Sposobem redukcji kosztów jest tutaj po pierwsze optymalizacja pracy i odłączanie nieużywanych urządzeń od zasilania. Tryb czuwania w jednym monitorze może nie wpływać znacząco na koszty, ale jeśli w firmie zainstalowano ich kilkaset, to oszczędności mogą okazać się już znaczące. Kolejnym ważnym elementem jest sprawdzanie wydajności energetycznej urządzeń. Może się okazać, że działający od wielu lat system generuje koszty energetyczne nawet dziesięciokrotnie wyższe od nowszych rozwiązań. W rezultacie wymiana nie tylko zwiększy wydajność urządzenia, ale też zagwarantuje znacznie lepszy wskaźnik ROI (Return of investment).

Warto pamiętać, że w zależności od branży, rachunki za prąd mogą stanowić nawet ponad połowę budżetu. Stąd poszukiwanie oszczędności w tym zakresie powinno być priorytetem dla kadry zarządzającej. Co prawda uwolnienie rynku energetycznego pozwala na wybór i zmianę sprzedawcy energii i tym samym częściowe ograniczenie wydatków, ale pracę należy zacząć u podstaw.

Pozwólmy pracownikom oszczędzać energię

Najnowsze badania wskazują, że aż 90 proc. pracowników chce stosować jakiś system oszczędzania energii w pracy. Niestety w większości przypadków nie wiedzą nawet czy ich firma wdraża taki program. Odpowiadałoby to statystykom, które mówią, że aż 75 proc. firm nie prowadzi żadnej edukacji energetycznej swoich podwładnych. A przecież stworzenie prostych zasad polityki energetycznej nie jest niczym trudnym i powinno stanowić istotny element strategii rozwoju każdego przedsiębiorstwa. Nie można zrzucać odpowiedzialności na pracowników twierdząc, że są krótkowzroczni i nie odczuwają, że oszczędności w firmie mogą przełożyć się na lepsze warunki pracy.

Jaki są zatem czynniki, które zniechęcają zarządzających do prowadzenia polityki energetycznej? Z pewnością jest to brak wiary w znaczenie i możliwości oszczędzania energii, nieznajomość udziału kosztów energii w kosztach produkcji, dominacja kryteriów minimalizacji kosztów inwestycyjnych nad całkowitymi kosztami zużycia energii w cyklu działania urządzenia, niedostrzeganie możliwości oszczędzania energii poprzez proste rozwiązania organizacyjne i niskonakładowe rozwiązania techniczne. Wpływ na to ma również brak świadomości kadry zarządzającej na temat korzyści płynących z oszczędności energii i brak wiedzy technicznej w tym zakresie.

Nie trzeba bać się zmian

Prosta polityka oszczędności energetycznych może zostać oparta o niewielkie z pozoru działania. Wyłączanie na noc listw zasilających, odłączanie nieużywanych urządzeń pozostających w trybie czuwania, wyłączanie światła lub instalacja automatycznych wyłączników w pomieszczeniach wspólnych czy nawet prośba o racjonalne korzystanie z czajnika elektrycznego mogą się szybko przełożyć na poważne oszczędności. Podobnie rzecz się ma z wymianą oświetlenia i części urządzeń na bardziej energooszczędne. Przełamanie bariery niechęci do zwiększania kosztów inwestycyjnych niosących w efekcie zmniejszenie kosztów operacyjnych, to najważniejsze zadanie dla kadry zarządzającej.

Przejście do innego dostawcy energii

Wspomnianym już wcześniej sposobem oszczędzania może być zmiana operatora energetycznego. Uwolnienie rynku energetycznego pozwala na łatwe przejście pod skrzydła nowego dostawcy. Warto przekalkulować na spokojnie wszystkie korzyści, jakie płyną z takich zmian. Znaczące oszczędności mogą pozwolić na uwolnienie dodatkowych środki na inwestycje i rozwój. Z pomocą chcącym zmienić operatora firmom przyszedł  Urząd Regulacji Energetyki, który zadbał o to, aby procedura ta była uporządkowana i gwarantowała zachowanie ciągłości działania firmy podczas transferu. Przejrzyste i proste procedury to podstawa tego systemu (więcej o możliwości zmiany dostawcy energii można znaleźć tutaj).

Firmy energetyczne chętnie sprzyjają działaniom firm. Dobrym przykładem jest posiadająca 10 procent rynku energii w Polsce firma EDF. Na swoich stronach, pokazuje jak w prosty sposób przeprowadzić całą operację.

Może Ci się również spodoba