Polscy producenci mięsa pełni obaw

Polscy producenci i przetwórcy mięsa wieprzowego mają nie mały kłopot. Z chwilą odnotowania pierwszych przypadków afrykańskiego pomoru świń zwanego ASF wprowadzono strefę buforową na dużych obszarach po wschodniej stronie naszego państwa. Głównie są to powiaty w województwach: podlaskie, lubelskie i mazowieckie.

Jeśli dojdzie do odnotowywania kolejnych zarażonych świń trzeba liczyć się z długotrwałym zakazem eksportu mięsa ze strony polskich przedsiębiorców. Oznacza to, iż straty owej branży będą mogły być liczone w setkach milionów złotych.

O trudnej, a wręcz bardzo złej sytuacji mówi także dyrektor generalny Pini Polonia, Halina Osińska – ,, Jeśli eksport zostanie wstrzymany, to cena żywca wieprzowego drastycznie spadnie, być może nawet o 50 gr’’.

Producenci i przetwórcy są pełni obaw, a politycy wyrażają swoje zdanie na ten temat. – ,,Już w zeszłym roku alarmowaliśmy, że choroba może dotrzeć do Polski i domagaliśmy się od ministra rolnictwa działań. Niestety, głos ten został zlekceważony’’. – powiedział Grzegorz Biernacki, podlaski senator PiS. Minister Kalemba zapewnia, że w sprawie afrykańskiego pomoru świń podejmowane są odpowiednie kroki. Wydaje się, że owe kroki podejmowane są zbyt późno, gdyż w tym momencie straty można minimalizować, ale nie im zapobiegać.

Gdyby minister Kalemba posłuchał parlamentarzysty wcześniej, kiedy 13 listopada 2013 r. zgłaszał zagrożenie, a w tym samym czasie na Białorusi tuż przy granicy z Polską zgłaszano wykryte ogniska ASF być może sprawa miałaby się inaczej.

Straty mogą być ogromne i tego obawiają się przedsiębiorcy. Zakaz eksportu mięsa i wyrobów wieprzowych do kilkudziesięciu państw, z jakimi prowadzimy interesy oznacza, że wystarczy kilka lat by straty szacować od 600 milionów, do 3 miliardów złotych.ec

 

eco

Może Ci się również spodoba