Śmieci do pieca i będzie ciepło

Rozpoczął się okres grzewczy więc ponownie powstaje problem z ogrzewaniem domów, a tym samym z spalaniem odpadów. Doskonałym i zarazem złym przykładem braku naszej świadomości na szkodliwe oddziaływanie na środowisko oraz zdrowie człowieka jest…

 
spalanie
odpadów i śmieci z gospodarstw domowych w piecach, do ogrzewania domów.

 
Efektem takiego
działania jest powstawanie szeregu zanieczyszczeń chemicznych
emitowanych do środowiska wraz ze spalinami oraz pozostających w w
paleniskach pieca popiołów z którymi później nie wiadomo co zrobić.

Odpady z gospodarstw
domowych zawierają znaczne ilości opakowań z tworzyw sztucznych,
butelki plastykowe często szkło, kartoniki po napojach, baterii nawet
puszek aluminiowych. Podobnie jak odpady powstające w placówkach
medycznych.

Spalanie takich pozostałości w niekontrolowanych warunkach,
przy zbyt niskiej temperaturze powoduje emitowanie do atmosfery grupy
związków chemicznych określanych mianem dioksyn, oraz tlenki węgla,
azotu, dwutlenek siarki,
lotne węglowodany i inne zanieczyszczenia Problemu spalania
odpadów z gospodarstw domowych w piecach węglowych nie da się do końca
kontrolować.

Stężenie dioksyn i furanów w wydobywającym się z domowych kominów dymie może wynosić nawet 100 nanogramów/m3, dla porównania ich dopuszczalne stężenie wynosi 0,1 nanograma/m3 

(norma dla spalarni śmieci).

Jedynie świadomość
ekologiczna społeczeństwa, może spowodować, że środowisko, w którym
żyjemy , będzie dla niego bardziej przyjazna bez zagrożenia dla zdrowia
i otoczenia.

 

Ecoportal.com.pl. Julian Z Pankiewicz

 

Może Ci się również spodoba