Wybierając jajka, patrz na oznaczenia

Wiele osób, kupując jajka, kieruje się głównie ceną i nie zwraca uwagi na to, skąd one pochodzą. A wystarczy uważnie przeczytać oznaczenia umieszczone na skorupkach i opakowaniach, by wiedzieć, czy wybrany przez nas towar jest produktem wytwarzanym przemysłowo, czy ekologicznym.

Towar pochodzący od ptaków z chowu klatkowego, czyli z dużych ferm, oznaczony jest cyfrą „3„. Symbolem „2” oznaczono jajka od kur z tzw. chowu ściółkowego, a „1” – z tzw. wolnego wybiegu.
Najcenniejsze, z cyfrą „0”, pochodzą od kur z chowu ekologicznego.
Na opakowaniach powinno znaleźć się również oznaczenie wielkości jajek i klasy. Klasa „A” to jaja świeże, przeznaczone dla konsumentów; symbol „B” oznacza jajka przemysłowe. Koniecznie należy także sprawdzić datę przydatności do spożycia. Uważa się, że jako jest świeże przez 28 dni od dnia zniesienia.

Pochodzenie jajek wpływa na ich cenę. Najbardziej cenione są jaja od kur wolnobiegających, m.in. z gatunku zielononóżek. Takie jajka mogą kosztować dwa razy więcej niż fermowe.

W sprzedaży hurtowej za towar pochodzący z fermy trzeba zapłacić – w zależności od wielkości – od 0,25 do 0,35 zł za sztukę; na warszawskich targowiskach kosztuje on zaś 0,30-0,50 zł.

W Polsce spożycie jaj spada, według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w 2008 roku statystyczny mieszkaniec naszego kraju zjadł średnio 207 jaj, a 4 lata temu było to 215 sztuk.

Według IERiGŻ, spadek konsumpcji wiąże się m.in. ze wzrostem cen. Od początku ub.r. do końca sierpnia ceny jajek wzrosły o 12,2 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2007 r.

W krajach Unii Europejskiej najwięcej jajek jedzą Hiszpanie i Duńczycy, najmniej zaś Portugalczycy i Finowie.

 

 

eco

Może Ci się również spodoba