Agriculture biologique, czyli ekologia po francusku

Spożycie żywności ekologicznej we Francji wzrasta o kilka procent rocznie. Ekologiczne produkty żywnościowe można spotkać zarówno na popularnych lokalnych jarmarkach owocowych i warzywnych, jak i w supermarketach.

System krajowy był pierwszy

Francja należy do prekursorów rolnictwa ekologicznego w Europie. Pierwsze francuskie gospodarstwa ekologiczne powstały blisko 50 lat temu. W 1972 r., a więc dwie dekady przed opublikowaniem europejskiego prawa dla rolnictwa ekologicznego (EEC 2092/91), kontrole i certyfikacja gospodarstw eko przeprowadzano według prywatnych standardów stowarzyszenia producentów żywności ekologicznej. Prawdziwy boom na produkty ekologiczne zaczął się na początku lat 80. XX wi., kiedy to rząd francuski najpierw wprowadził krajowe regulacje dotyczące rolnictwa ekologicznego, a następnie zarejestrował znak „Agriculture Biologique” właściwy tylko dla certyfikowanych produktów. Według badań opinii publicznej, znak ten jest obecnie bardziej rozpoznawalny i wiarogodny dla konsumenta niż logo unijne określające certyfikowane produkty ekologiczne.

Jeszcze na początku lat 90. ubiegłego wieku Francja była głównym dostawcą ekologicznych produktów na europejskie stoły. Blisko 40 proc. towarowej produkcji ekologicznej ulokowanej było właśnie we Francji. Wprowadzenie rozporządzenia unijnego określającego zasady rolnictwa ekologicznego zapoczątkowało gwałtowny rozwój tej formy rolnictwa także w innych krajach Wspólnoty.

Obecnie we Francji powierzchnia użytkowanych ekologicznie gruntów przekroczyła pół miliona ha, co daje jej pod tym względem czwarte miejsce w Europie. Również czwarte miejsce w Europie zajmuje Francja pod względem liczby gospodarstw ekologicznych, których jest około 12 tys.

Rozwój bez dotacji

Rząd francuski nie przewiduje specjalnych programów wsparcia dla rolnictwa ekologicznego. Dodatkowe pieniądze otrzymują jedynie rolnicy przestawiający gospodarstwa na ekologiczne metody gospodarowania (pierwsze dwa lata), natomiast brak jest dotacji dla gospodarstw posiadających certyfikat czy też dopłat do kosztów kontroli ponoszonych przez producentów.

Jednak francuskie realia pokazują, że brak wsparcia finansowego dla rolnictwa ekologicznego wcale nie musi hamować rozwoju produkcji i zbytu żywności eko. Francuzi spożywają coraz więcej tego typu produktów, a podaż krajowa zaspokaja jedynie 70 proc. popytu.
Konsument francuski może bez problemu znaleźć gospodarstwa ekologiczne w swojej okolicy oraz punkty oferujące żywność ekologiczną – mówi Arlette Buisson, która od 26 lat prowadzi gospodarstwo specjalizujące się w produkcji warzyw w Leguevin, na południu Francji (certyfikowane przez Ecocert).

Trzy lata temu stworzono rządową Agencję Ekologiczną, która prowadzi internetową bazę danych certyfikowanych gospodarstw. Baza posiada uaktualniane informacje na temat oferowanych produktów i ich ilości. Od kilku lat sprzedaż bezpośrednia produktów ekologicznych przeżywa we Francji prawdziwy boom. Konsumenci poszukują producentów i podpisują z nimi umowy na dostawę towarów w określonym miejscu i dniu tygodnia. Wielką popularnością cieszą się także tradycyjne jarmarki, które można spotkać w każdym mniejszym lub większym mieście francuskim – kontynuuje Arlette Buisson.

Pomimo braku wsparcia finansowego ze strony rządu państwo Buisson są bardzo zadowoleni ze swojej kondycji finansowej. Sprzedaż bezpośrednia pozwala na uzyskanie zadowalającej ceny za nasze warzywa, a stała obecność na jarmarkach gwarantuje pewność zbytu – mówi pani Arlette.

Prawie 100 proc. produkowanych przez nas surowców sprzedajemy na odbywającym się dwa razy w tygodniu targu warzyw i owoców w Tuluzie –kontynuuje Arlette Buisson. – Większość kupujących nasze towary to stali klienci.

Jest informacja, są efekty

Produkcja warzyw, szczególnie warzyw ekologicznych, nie jest łatwa. Jednak we Francji, w przeciwieństwie do polskich realiów, nie ma problemu z doborem biologicznych środków ochrony roślin czy nawozów.

W każdym departamencie istnieją punkty sprzedaży, które oferują szeroki asortyment środków produkcji dla gospodarstw ekologicznych. Podobnie jest z dostępem do nasion jakości ekologicznej – zarówno lista producentów takich nasion, jak i asortyment są pokaźne i ogólnie dostępne – przekonuje Arlette Buisson.

Rzeczywiście, po wpisaniu do wyszukiwarki internetowej nazwy konkretnego biologicznego środka ochrony roślin natychmiast pokazuje się kilka punktów sprzedaży w regionie Toulouse.

Wielu producentów korzysta także ze wsparcia organizacji stowarzyszeń, które są dofinansowywane przez rząd oraz poszczególne regiony. Stowarzyszenia organizują m.in. szkolenia na temat prowadzenia upraw metodami ekologicznymi, a także informują członków o dostępności poszczególnych środków na rynku.

Zaletą francuskiego rynku żywności ekologicznej jest łatwy i szybki dostęp do informacji, zarówno dla producentów, jak i dla konsumentów. Informacja, połączona z wysoką świadomością i względnie wysokim poziomem życia Francuzów, sprzyja rozwojowi rodzimej towarowej produkcji ekologicznej.

Polskie realia są zgoła odmienne. Miejmy nadzieję, że to się wkrótce zmieni…

Jolanta Siebielska, http://www.agroportal.pl

Może Ci się również spodoba