Automat do dezynfekcji rąk dla dzieci i nastolatków – w trosce o bezpieczeństwo młodych

Każdy rodzic chciałby uchronić swoje dziecko przed ryzykiem. To naturalne zachowanie, że rodzice się martwią o bezpieczeństwo i zdrowie swoich pociech. W obecnych czasach, kiedy w naszym kraju jest tak wiele przypadków zakażenia wirusem COVID-19, ta troska jest całkowicie uzasadniona. Jak można przeczytać z opracowań przygotowanych przez specjalistów do zakażenia wirusem najczęściej dochodzi podczas kontaktów osobistych, ale również poprzez dotykanie różnych przedmiotów, na których może się znajdować wirus. Obecnie w celu zminimalizowania kontaktów pomiędzy dziećmi i młodzieżą nauka się odbywa drogą e-learningu, ale w niektórych miastach do żłobków oraz przedszkolach pojawiają się dzieci, które bawią się ze sobą, dotykają różnych przedmiotów. Od września również dzieci i młodzież prawdopodobnie wróci do szkół. Dzieci i młodzież z reguły chętnie się ze sobą integrują, bawią, jak w takich warunkach zmniejszyć ryzyko zakażenia w szkołach?

Dezynfekcja rąk to już standard. Gorzej z realizacją

Polskie przepisy, wprowadzane na podstawie zaleceń WHO oraz UNICEF zakładają, że w przypadkach, gdzie nie można zachować odległości pomiędzy ludźmi, należy stosować maseczki, które ograniczą możliwość infekcji drogą kropelkową. Jednak jak wiadomo, wirus może być przenoszony również za pomocą dłoni, które dotykają powierzchnie, na których może się znajdować wirus. Konieczne jest utrzymanie czystości rąk. W warunkach domowych wystarczą woda i mydło, ale w takich pomieszczeniach jak szkoła, przedszkole konieczne wydaje się skorzystanie z płynów odkażających. Najczęściej płyny takie podawane są przy pomocy aplikatorów znajdujących się na butelkach z płynami. Każdy uczeń, lub przedszkolak może skorzystać poprzez naciśnięcie aplikatora. Takie rozwiązanie ma jednak wiele wad. Butelki są bardzo niestabilne, często by je użyć trzeba po prostu wziąć do ręki. Ponadto można zauważyć, że większość płynu dezynfekującego zamiast trafiać na ręce trafia na stolik, na którym najczęściej jest postawiony dozownik lub też na podłogę pod nim. Oprócz tego, że jest okolica miejsca, gdzie uczniowie będą mogli dezynfekować ręce będzie wyglądała bardzo niehigieniczne, to rozlany płyn może również spowodować, że ktoś się poślizgnie i może się zdarzyć wypadek. Kolejną sprawą jest użycie takich dozowników przez małe dzieci w przedszkolach lub żłobkach. Tu konieczna będzie pomoc wychowawcy lub osoby wskazanej przez kierownictwo placówki, by dzieci mogły nie tylko nanieść płyn dezynfekujący na dłonie, ale również odpowiednio sobie je rozetrzeć, by płyn zadziałał. Jak widać stosowanie klasycznych butelek z płynem do odkażania rąk może być kłopotliwe. Jednak jest na to rozwiązanie, które jest dedykowane dla dzieci i młodzieży. Tym rozwiązaniem jest automat do dezynfekcji rąk Czystojak.

 

Wolnostojące stacje dezynfekujące – dowód, że odkażanie rąk może być frajdą

Czystojak to produkt, który może się przyjąć w szkołach, na uczelniach, a także w placówkach, do których uczęszczają młodsze dzieci. Jest to produkt bezpieczny i przede wszystkim ciekawy wizualnie. Do przedszkoli i młodszych klas szkół podstawowych przeznaczone są modele z serii KIDS. Posiadają one bardzo ciekawy pozytywnie nastawiony design, często odwołujący się do zwierząt lub postaci z bajek. Kolorowe postacie na pewno będą przyciągać dzieci i uczyć je pozytywnego zachowania jakim jest utrzymywanie rąk w czystości. Takie stojaki doskonale również będą się nadawać na oddziały pediatryczne w szpitalach, ale również na place zabaw dla dzieci, parków rozrywki itp. Seria KIDS może również być wyposażona w termometr, dzięki któremu będzie można zmierzyć temperaturę przed wejściem do pomieszczenia. Pomiar oczywiście jest bezdotykowy, więc bezpieczeństwo jest zachowane. Najważniejsze jednak w przypadku wolnostojących stacji dezynfekujących to, że dozowanie płynu odkażającego odbywa się całkowicie bez dotykania jakichkolwiek części. Dziecko podkłada ręce pod dozownik, który jest uruchamiany przez czujnik, po czym na dłonie dziecka trafia odpowiednia ilość płynu w postaci mgiełki. Dzięki takiemu rozwiązaniu okolice dozownika są czyste, nie ma obaw, że na rozlanym płynie, ktoś się może poślizgnąć, przez co może dojść do wypadku. Sam Czystojak jest zasilany z sieci lub z akumulatora, którego pojemność wystarcza na około 3500 aplikacji. Dla młodzieży skierowany jest model TEENS. To również model również bardzo ciekawy jeśli chodzi o design. Kształtem przypomina deskorolkę, której żywe kolory na pewno trafią w gust nastolatków. Podobnie jak w przypadku modeli KIDS dostępny jest w wersji z wbudowanym bezdotykowym termometrem pozwalającym na dokładne pomiary ciepłoty ciała osób. Kompaktowe wymiary i kształty pozwalają na instalację tej automatycznej stacji dezynfekującej, wszędzie tam gdzie spotykają się młodzi ludzie, a więc w szkołach, w skateparkach, sklepach młodzieżowych. 

Automatyczna dezynfekcja rąk – polska myśl, polski produkt

Czystojak to produkt całkowicie nasz Polski, zbudowany na podstawie rodzimego pomysłu z części produkowanych w Europie. Jest to produkt zupełnie bezpieczny i posiada atest PZH. Do dezynfekcji można użyć dowolnego płynu na bazie alkoholu. Pojemniki do tych stacji dezynfekujących mają pojemność 1,2 lub 5l, a ilość podawanego płynu jest regulowana i może wynosić od 0,8ml do 2,4ml. Stacje dezynfekujące posiadają czujniki, które informują o konieczności doładowania, w przypadku, kiedy stacja jest zasilana przez akumulator, lub uzupełnienia płynu dezynfekującego. Są to stacje bardzo wydajne – w ciągu minuty Czystojak może podać około 90 aplikacji, co może usprawnić proces odkażania dłoni w szkołach, przedszkolach i wszędzie tam, gdzie bawią się nasze pociechy.

Może Ci się również spodoba

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo