• Bez kategorii
  • 0

Ciepło, cieplej…

A może przejdzie bokiem? Tak myśli o globalnym ociepleniu wielu Polaków. Wydaje im się, że zmiany klimatu dotkną Afrykanów, Azjatów, może jeszcze Europejczyków z południa Europy. Nic bardziej mylnego.

Globalne ocieplenie wywróci do góry nogami także życie Polaków i polskie rolnictwo.

W ciągu ostatnich 100 lat średnia temperatura na całej ziemi wzrosła o 0,74 proc. Nikt z nas takiej różnicy nie odczuje, ale natura owszem… Dla niej to już gorączka!

Zmiany dotkną rolników. Średnia temperatura roczna w Polsce wzrośnie o ok. 3°C. Polska będzie przypominała dzisiejszą Francję czy Węgry. Czeka nas więcej dłuższych i cieplejszych dni. Klimatyczny okres wegetacji z temperaturą powyżej 5°C wydłuży się na zachodzie Polski o trzy miesiące, a na wschodzie o dwa miesiące.

Dzięki temu żniwa będą się rozpoczynały średnio dwa lub trzy tygodnie wcześniej, a plony ze zbóż będą o 1,5 t z ha większe niż dziś. Żniwa będą zaś dopiero początkiem żniw finansowych, bo zbiory poplonów ścierniskowych mają być dwa razy większe.

Popularne staną się, rzadko obecnie uprawiane, rośliny ciepłolubne, tj. soja, kukurydza, słoneczniki oleiste, rącznik czy dynia. Podwyższenie temperatury stworzy także lepsze warunki dla żyjących w glebie bakterii wiążących azot, co pomoże zwiększyć plony roślin.

Niestety, roślinami są także chwasty. Jak ostrzega dr Anna Nieróbca w pracy „Skutki zmian klimatycznych dla rolnictwa w Polsce”, te niepożądane przez rolników rośliny będą rosły znacznie szybciej niż zboża. W cieple lepiej będą się także czuły szkodniki dotychczas w Polsce prawie nieznane: stonka kukurydziana czy słonecznica orężówka. Może także wrócić plaga szarańczy, z którą dziś zmaga się Afryka. My o tym zapomnieliśmy, ale kiedyś budziła paniczny lęk. Z tych czasów (XIX w.) w Zwierzyńcu na Roztoczu pozostał jedyny na świecie pomnik upamiętniający pokonanie plagi szarańczy.

Polskim rolnikom przybędzie też konkurencja ze Szwecji, Finlandii, Norwegii oraz Grenlandii. Wyspa, skuta dziś w większości lodem, po ociepleniu klimatu będzie się nadawała do uprawy zbóż. Tysiąc lat temu już tego próbowano, ale eksperyment zakończył się fiaskiem. Teraz Grenlandia dostanie od natury drugą szansę.

TOMASZ NAGRODA
Eurogospodarka

Może Ci się również spodoba