Globalna wojna z rtęcią

W ramach programu ONZ, ponad 140 państw podpisało porozumienie w sprawie konwencji Minamata, która ma na celu redukcję zanieczyszczenia środowiska ziemi rtęcią.

Jeśli ratyfikuje ją co najmniej 50 krajów, będzie to pierwsza globalna i prawnie wiążąca konwencja ograniczająca wydobycie, obrót oraz wykorzystywanie w przemyśle i produkcji tego toksycznego pierwiastka.

Konwencja przewiduje stopniowe wycofywanie wielu produktów zawierających rtęć, takich jak baterie, termometry i niektóre lampy fluorescencyjne, ograniczanie zanieczyszczenia tym toksycznym metalem przez kopalnie, energetykę i przemysł. Stanowi także, że do 2020 r. ma wejść w życie globalny zakaz importu
i eksportu rtęci. Ograniczenia, które wprowadza konwencja są istotne dla przemysłu, np. branża okienna wykorzystuje do produkcji w Polsce około 1,5 tony rtęci rocznie (pierwiastek ten jest stosowany w części mas uszczelniających do okien).

Od 2009 r. istnieją już ograniczenia prawne zakazujące sprzedaży termometrów rtęciowych oraz aparatów do pomiaru ciśnienia krwi. Wynikają one z dostosowania krajowych przepisów dotyczących produkcji i sprzedaży wyrobów medycznych do dyrektywny Unii Europejskiej z 2007 r. Dzięki kampaniom społecznym takim jak „Zielone okno – wyrzuć rtęć ze swojego życia” oraz akcji w przedszkolach „Zielone jutro”, prowadzonym przez Fundację Nasza Ziemia oraz firmę eco in, coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie wykorzystywanie tej toksycznej substancji w przemyśle i produkcji.

Rtęć uznaje się za bardzo szkodliwą substancję, gdyż nie ulega biodegradacji, a raz wydobyta już zawsze pozostanie w obiegu przyrody. Magazynuje się w organizmach żywych, także u ludzi, zakłócając wiele niezbędnych do życia procesów biochemicznych. Z ostatnich międzynarodowych badań, prowadzonych
w ramach zakrojonego na szeroką skalę programu Democophes oceniającego stan zdrowia europejskich dzieci, wynika, że 1 866 000 małoletnich w wieku od 6 do 11 lat narażonych jest na zbyt intensywny kontakt
z toksycznym metylanem rtęci, natomiast u 232 000 spośród nich poziom metylanu rtęci jest alarmujący.

Z kolei, jak podaje amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (US Environmental Protection Agency), rtęć tylko z jednego termometru (1 gram) jest w stanie zatruć jedno małe jezioro o powierzchni 8 ha. Uznaje się ją za drugi po plutonie najbardziej toksyczny pierwiastek występujący na Ziemi.

Poprzez kampanię „Zielone okno – wyrzuć rtęć ze swojego życia” prowadzimy działania mające na celu uświadomienie Polakom skali zagrożenia rtęcią. Jesteśmy bardzo zadowoleni z podpisania porozumienia
w sprawie konwencji, która, jak wierzymy, stanie się kolejnym, milowym krokiem w stronę całkowitego wykluczenia rtęci z naszego otoczenia –
komentuje Andrzej Szafranwoski z firmy eco in, która razem
z Fundacją Nasza Ziemia oraz Biurem Informacji Toksykologicznej zainicjowała kampanię edukującą Polaków na temat rtęci w październiku 2011 roku.

***Minamata – nazwa konwencji pochodzi od japońskiego miasta, w którym w połowie XX w. doszło do zatrucia ludności rtęcią z odpadów przemysłowych. Konwencja wejdzie w życie, gdy ratyfikuje ją co najmniej 50 krajów. Jak pisze agencja Reutera, oczekuje się, że zostanie sformalizowana w tym roku, a obowiązywać zacznie w ciągu 3-5 lat.

Dodatkowe informacje

„Zielone okno – wyrzuć rtęć ze swojego życia” to kampania społeczna, której celem jest edukacja ekologiczna
i konsumencka. Jej partnerami merytorycznymi są: Fundacja Nasza Ziemia, firma eco in oraz Biuro Informacji Toksykologicznej. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi Polaków na problem rtęci i jej występowania
w najbliższym otoczeniu człowieka. Poprzez szereg działań kampania edukuje na temat negatywnego wpływu rtęci na zdrowie człowieka i środowisko naturalne, wskazuje działania, które ograniczają jej wykorzystywanie oraz promuje technologie bezrtęciowe.

Więcej: www.zieloneokno.org

 

Partnerzy kampanii

Fundacja Nasza Ziemia

Fundacja Nasza Ziemia jest organizacją pozarządową, założoną w 1994 roku przez Mirę Stanisławską-Meysztowicz. Realizuje cele mające status pożytku publicznego, specjalizując się w edukacji ekologicznej i obywatelskiej. Od początku swego istnienia koordynuje w Polsce kampanię "Sprzątanie świata", będącą częścią międzynarodowego ruchu na rzecz ochrony środowiska Clean up the World. W ruchu tym uczestniczy blisko 40 mln wolontariuszy na całym świecie. Fundacja prowadzi również – wspólnie z samorządami, szkołami, organizacjami, biznesem i mediami – całoroczne programy na rzecz ochrony środowiska.

W 2001 roku, za swoją działalność na polu publicznej edukacji ekologicznej, Fundatorka i Prezes Zarządu Fundacji Nasza Ziemia Mira Stanisławska-Meysztowicz została odznaczona przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2002 polskie dzieci uhonorowały ją Orderem Uśmiechu. W 2005 otrzymała tytuł człowieka roku polskiej ekologii w konkursie organizowanym przez organizacje społeczne i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska.

Profesjonalizm i działania Fundacji Nasza Ziemia zostały docenione i nagrodzone m.in.: w roku 1996 – wyróżnieniem "Złoty Liść" Ministerstwa Środowiska, w 1997 – Henry Ford European Conservation Award, w 2002 – wyróżnieniem "Pro Publico Bono" dla najlepszych inicjatyw obywatelskich oraz w roku 2006 główną nagrodą w ogólnopolskim plebiscycie
na najlepszą organizację promująca recykling w latach 2001-2005.

W 2010 roku Fundacja otrzymała wyróżnienie w Konkursie Ministerstwa Środowiska "Nietypowa lekcja bioróżnorodności" oraz została wpisana na listę Miejsc Odkrywania Talentów (inicjatywa Ministra Edukacji Narodowej).

Współpraca:  Ecoportal.com.pl

Więcej: www.naszaziemia.pl

 

 

Może Ci się również spodoba