Kawa a Sprawiedliwy Handel

Miliony ludzi na całym świecie nie wyobraża sobie dnia bez filiżanki aromatycznej kawy, zwłaszcza o poranku Kawowce wymagają specyficznych warunków klimatycznych, które występują pomiędzy Zwrotnikami Raka i Koziorożca.

Plantacje kawy usytuowane są więc w wielu krajach, na sześciu kontynentach. Ponieważ zapotrzebowanie na kawę jest tak duże, że na giełdach światowych zajmuje ona drugie miejsce (po ropie naftowej), handel tym „czarnym złotem” jest zajęciem bardzo dochodowym. Niestety, w większości tylko dla wielkich producentów, natomiast plantatorzy, zwłaszcza ci niewielcy, jak i pracownicy plantacji, wykonują prawie niewolniczą pracę.

Fakty są takie, że przeciętny pracownik plantacji zarabia pół dolara na dzień, czyli 100 dolarów na miesiąc. Dla uzmysłowienia sobie tej kwoty obliczono, że z filiżanki kawy wypijanej w restauracji, rolnik otrzymuje 5-20 groszy, co sprawia, że pracownicy plantacji nie są w stanie utrzymać swoich dzieci, nie wspominając o wykształceniu czy opiece lekarskiej. Skutkiem tego, również dzieci są zmuszone pracować na plantacjach.

W celu zapobiegania wyzyskowi i poprawie warunków bytu i pracy pracowników plantacji oraz ochrony małych producentów tych drogocennych ziaren, powołano organizację Fair Trade, czyli Sprawiedliwy Handel. Pewnie zetknęliście się z takim oznaczeniem na opakowaniach kawy, herbaty czy kakao. Czy jednak zastanawialiście się, co one znaczą i, że może wręcz warto poszukiwać produktów ze znaczkiem Fair Trade…

Oficjalna definicja Sprawiedliwego Handlu brzmi następująco: „Sprawiedliwy Handel (Fair Trade) to partnerstwo handlowe oparte na dialogu, przejrzystości i szacunku, które dąży do większej równości w handlu międzynarodowym. Przyczynia się do zrównoważonego rozwoju przez oferowanie lepszych warunków handlowych i ochronę praw marginalizowanych producentów i pracowników najemnych szczególnie na ubogim Południu.

Organizacje Sprawiedliwego Handlu (wspomagane przez konsumentów) są aktywnie zaangażowane we wspieranie producentów, podnoszenie świadomości i kampanie na rzecz zmian zasad i praktyk konwencjonalnego handlu międzynarodowego.“ (Źródło: fairtrade.org.pl)

 

Idea Sprawiedliwego Handlu pojawiła się w latach 60. XX wieku, której celem była nie pomoc w postaci dotacji pieniężnych, ale w formie rozwijania relacji handlowych z Ameryką Łacińską i Afryką. Taki projekt zapoczątkowano w Wielkiej Brytanii i Holandii, gdzie zaczęto rozprowadzać rękodzieło etniczne z krajów tzw. Globalnego Południa, czyli Afryki, Azji, Ameryki Środkowej i Południowej. Od lat 80. XX w., coraz większe znaczenie zyskiwały produkty spożywcze, głównie kawa, która jest podstawowym źródłem dochodów tych krajów. Przełom nastąpił jednak dopiero, gdy wprowadzono system certyfikacji, który spowodował wprowadzenie produktów ze znakiem „Fair Trade“ do globalnej dystrybucji.

Dzięki opracowaniu standardów, których spełnienie jest konieczne do tego, aby produkt mógł zostać oznaczony tym prestiżowym znakiem, konsumenci mogą być pewni, że to, co kupują, nie tylko jest ekologiczne (mali producenci prawie nie używają chemii, ani mechanizacji w rolnictwie), ale też wspiera najuboższych, którym należy się sprawiedliwe wynagrodzenie za ich ciężką pracę.

 

Wyobraź sobie, że Twoja poranna filiżanka kawy pomaga tym, którzy ją dla Ciebie wyhodowali i zebrali. Pomaga im wykarmić rodziny i posłać dzieci do szkoły… Większość rolników to drobni plantatorzy lub zbieracze kawy, którzy mieszkają w odległych miejscach i nie mają dostępu do importerów lub producentów, skutkiem czego są oni skazani na pośredników, którzy płacą im gotówką tylko mały ułamek prawdziwej wartości kawy.

Organizowanie targów gwarantuje rolnikom cenę minimalną i bezpośrednio łączy z nimi importerów, często zapewniając im długoterminową stabilność. Dzięki Fair Trade, rolnicy osiągają lepsze dochody, co pozwala im godnie żyć i inwestować w jakość upraw.

Jak to wygląda w praktyce? Weźmy na przykład belgijskiego producenta CafeLiegeois i jego kawę Mano Mano, oznaczoną nie tylko Fair Trade, ale i „Coffee For Respect“…

Te dwie dłonie obejmujące ziarnko kawy oznaczają nie tylko kawę organiczną, ale i współpracę producentów, użytkowników i pracowników fabryki. Jest to symbol wymiany i współpracy międzyludzkiej, bez których produkt ten by nie powstał.

Michel Liegeois, jeden z właścicieli firmy tłumaczy, że dla producenta – palarni kawy, kluczowe jest odwiedzenie miejsc, z których pochodzą docierające do niego ziarna kawy. Ważna jest obserwacja surowca w jego naturalnych warunkach i utrzymywanie kontaktu z jego dostawcami. Mówi: „Kiedy tam jesteś, zdajesz sobie sprawę z warunków życia na plantacji i trudności, z jakimi borykają się jej pracownicy. Po prostu chce się im pomóc.“

Z tej chęci pomocy, już 10 lat temu, została zaprojektowania linia produktów „Mano Mano“ (od ang. frazy „man to man“ – człowiek człowiekowi), która w 100% zawiera kawę pochodzącą z biednego regionu Meksyku – Chiapas. Zdecydowano, że z każdego sprzedanego opakowania tej linii, 10 eurocentów to datek dla organizacji charytatywnej „Terre Solidaire“, która pomaga mieszkańcom Chiapas w poprawie warunków życia oraz wspiera eksport lokalnego kawowego surowca. Pierwszy czek dla tej organizacji wypisano w 2009 roku i wynosił on ponad 5000 euro.

Dlatego „Fair Trade“, czy „Coffee For Respect“ – to nie tylko kolejne znaczki na opakowaniu, nie tylko następne slogany reklamowe, mające zwrócić uwagę klienta, ale oznaka realnej działalności firmy skierowanej na pomoc potrzebującym.

Warto wiedzieć, że październik jest miesiącem Fair Trade. Obecnie ta organizacja wspiera około 1,2 mln osób wraz z ich rodzinami w 70 krajach w całym „Kawowym Pasie”. Fair Trade to uczciwa cena za produkty, sprawiedliwe wynagrodzenie, zapewniające odpowiednie warunki socjalne, uczciwość i szacunek w relacjach handlowych, niewykorzystywanie dzieci do pracy na plantacjach oraz odpowiedzialność ekologiczną. Warto o tym pamiętać, przeszukując sklepowe półki z kawą, herbatą i kakao.

Autor: Przyjaciele Kawy – specjalistyczny sklep z kawą i ekspresami do kawy

Może Ci się również spodoba