Miasta przyjazne ludziom i naturze

Bez samochodów na ulicach, z prądem wytwarzanym w kolektorach słonecznych albo w miniwodospadach wbudowanych w ściany wieżowców

 

z ogrodami na dachach budynków, w których hodowane są np. pomidory – takie mogą być metropolie przyszłości. Architekci coraz częściej biorą bowiem pod uwagę nie tylko wygląd projektowanych miast, ale również wpływ, jaki wywierają one na środowisko – pisał DZIENNIK.

Eksperci są przekonani, że dzięki wykorzystaniu nowoczesnych "zielonych" technologii budowane w przyszłości metropolie będą przyjazne naturze. O tym, jak będą wyglądać, opowiada DZIENNIKOWI Richard Register, światowej sławy guru od ekobudownictwa.

IZABELA MARCZAK, KATARZYNA TEKIEŃ: Co to są ekologiczne miasta?

RICHARD REGISTER: To przestrzeń całkowicie lub prawie wolna od ruchu samochodowego. Brak samochodów może zrekompensować transport publiczny, a najlepiej przyjazna środowisku kolej. Miasta ekologiczne czerpią energię z mocy wiatru i słońca, a nie paliw kopalnych czy energii atomowej. Można w nich znaleźć również ogromne połacia ziem uprawnych, by dostarczyć żywności jego mieszkańcom bez potrzeby sprowadzania jej z zagranicy. Wygląd ekomiasta byłby z pewnością miły dla oka. Wyobraźmy sobie malownicze mostki łączące budynki, dzięki którym ruch pieszych odbywałby się nie tylko na ziemi, ale również na kilku poziomach ponad nią. Ekologiczne miasto byłoby również pełne roślin oraz małych wodospadów. Te ostatnie można by wykorzystać do produkcji energii.

Taka wizja nie odpowiada jednak potrzebom większości współczesnych mieszkańców miast.

Wcale nie. Przeprowadzka do ekomiasta wcale nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z naszego obecnego stylu życia. Zmienią się po prostu źródła energii, które umożliwią nam kultywowanie zwyczajów. Oczywiście, pewne nawyki musimy zmienić. Ludzkość nie przetrwa, jeśli nadal będzie uzależniona od ropy naftowej, bo to tylko pogłębi skutki globalnego ocieplenia.

Jakie koszty wiążą się z budową ekomiasta? Ile kosztowałoby uczynienie z Nowego Jorku metropolii przyjaznej środowisku?

Koszty byłyby wysokie, bo trzeba od zera wybudować zupełnie nową infrastrukturę. Ale w perspektywie czasu ta inwestycja z pewnością by się zwróciła, bo ekomiasto pożera znacznie mniej energii, zatem jest tańsze w obsłudze. Poza tym, w obliczu ekologicznej katastrofy, skąpstwo w tej kwestii nie wchodzi w grę.

Czy gdzieś na świecie istnieją ekologiczne miasta?

Miast stuprocentowo przyjaznych środowisku jeszcze nie ma, ale istnieją metropolie, w których wprowadzono pewne ekologiczne rozwiązania. Przystosowane przede wszystkim dla pieszych są miasta Baktapur oraz Katmandu w Nepalu. Zielone ogrody znaleźć można na dachach budynków niemal wszystkich krajów europejskich czy w Chicago. W Chinach zaprojektowano kilka ekologicznych miast i rozpoczęto nawet ich budowę. Niestety żaden z tych projektów nie bierze pod uwagę wszystkich dostępnych rozwiązań ekologicznych.

 

Pochodzenie. Dziennik

 

Może Ci się również spodoba