Nieuczciwe opłaty za śmieci? UOKiK bada 34 sprawy

1 stycznia 2013 roku weszła w życie część zmian dotyczących systemu gospodarowania odpadami w Polsce. Do połowy bieżącego roku władze lokalne musiały w drodze przetargu wybrać podmiot, który będzie odbierał śmieci od mieszkańców.

UOKiK sprawdza, czy odbywa się to zgodnie z regułami prawa, w tym celu prowadzi obecnie 34 postępowania dotyczące rynku odpadów. Jedno – prowadzone wobec spółki Altvater z Piły – niedawno się zakończyło.

W tym przypadku prezes UOKiK zakwestionowała termin poinformowania o zmianach wysokości opłat za odbiór odpadów.

Konsumenci zostali poinformowani o podwyżce po jej wprowadzeniu.

Urząd nie kwestionuje prawa przedsiębiorców do zwiększania kosztów swoich usług – jednak w takim przypadku konsument musi zostać powiadomiony na tyle wcześniej, aby miał szansę zrezygnować z usługi przed wprowadzeniem podwyżki.

Jak wynika z akt sprawy w drugim oraz trzecim tygodniu stycznia 2013 roku jej klienci – mieszkańcy oraz przedsiębiorcy – otrzymali listy informujące o tym, że od 1 stycznia 2013 roku o około 50 proc. zwiększają się opłaty za odbiór odpadów w związku z wejściem w życie od 1 stycznia 2013 roku zmian prawnych przyjętych przez Sejm RP.

Jak ustalił Urząd, podwyżka wprowadzona przez tę firmę nie wynikała ze zmian ustawowych, ale ze wzrostu opłat za składowanie odpadów oraz wynagrodzeń pracowników przedsiębiorcy. W związku z tym, odbiorcy zostali wprowadzeni w błąd i mogli myśleć, że podwyżka jest nieuchronna, ponieważ wynika ze zmian w prawie.

Wielu z nich mogło z tego powodu zrezygnować z wypowiedzenia umowy. Warto dodać, że 1 stycznia 2013 roku weszła w życie jedynie część przepisów dotyczących gospodarowania odpadami, które nie miały wpływu na wzrost opłat.

Za wprowadzenie konsumentów w błąd oraz zbyt późne poinformowanie o podwyżce na spółkę Altvater z Piły została nałożona kara pieniężna w wysokości 184 545 zł. Przedsiębiorca zaniechał stosowania kwestionowanych praktyk. Decyzja nie jest prawomocna, ponieważ Altvater odwołał się do sądu.

Źródło: UOKiK

Może Ci się również spodoba