Porozumienie o prawach przyrody

Podczas międzynarodowego szczytu Konwencji o Różnorodności Biologicznej, który zakończył się w ostatni piątek w Japonii, zawarto porozumienie, które pomoże ratować ginące gatunki roślin i zwierząt na Ziemi.
Organizacja ekologiczna WWF z zadowoleniem przyjęła uchwalony tam światowy plan ochrony przyrody na najbliższe 10 lat. Dotyczy on również Polski, która ratyfikowała Konwencję w 1996 roku.

Szczyt przyniósł bardzo dobre wiadomości dla bogactwa przyrodniczego mórz i oceanów. Zadecydowano między innymi, że ochroną powinno zostać objęte 10% mórz i obszarów przybrzeżnych, w tym mórz otwartych, nienależących do terytorium żadnego państwa. To 10 razy więcej niż w chwili obecnej. Uczestnicy konferencji ustalili też, że podjęte zostaną działania przeciwko przełowieniu ryb. Powiększone zostaną chronione obszary lądowe – z 12 do 17%. Udało się również przełamać trwający od 18 lat, czyli od momentu podpisania Konwencji, impas w negocjacjach dotyczących dostępu i dzielenia się zasobami genetycznymi gatunków zamieszkujących terytoria poszczególnych państw.

Ochrona przyrody jest fundamentem naszego życia społecznego i gospodarczego. Popisana deklaracja odzwierciedla coraz bardziej powszechne przekonanie o potrzebie zdecydowanych działań na rzecz jej ochrony. Uczestnicy spotkania udowodnili, że ochrona środowiska jest ważną częścią polityki międzynarodowej. Mamy nadzieję, że przełoży się to na realne działania na rzecz ratowania życia na Ziemi – mówi Jim Leape, Dyrektor WWF International.

Aby zrealizować te ambitne ustalenia potrzebne są środki finansowe. Niestety kraje rozwinięte nie zdecydowały się na razie przeznaczyć znaczących funduszy na ich wdrożenie. Przyjęto jedynie, że nastąpi to przed rokiem 2012.

Jesteśmy rozczarowani, że większość krajów bogatych przyjechała na szczyt w Nagoi z pustymi rękoma. Bez środków finansowych kraje rozwijające się nie będą w stanie zrealizować swoich ambitnych celów ochrony przyrody – dodał Leape.

Tymczasem, ostatniego raportu WWF pt. Living Planet Report wynika, że liczebność gatunków zwierząt zmniejsza się w dramatyczny sposób – od 1970 roku spadła aż o około 30%. Sytuacja poprawia się tylko w strefie klimatu umiarkowanego. Gatunki, które ją zamieszkują, odbudowują się, dzięki wysiłkom na rzecz ich ochrony, zmniejszeniu zanieczyszczenia i poprawie w zarządzaniu odpadami. Dane te potwierdza Międzynarodowa Unia na rzecz Ochrony Przyrody, z której badań wynika, że stan populacji roślin i zwierząt byłby znacznie gorszy, gdyby nie wysiłki na rzecz ich ochrony. Obok przykłady pozytywnych rezultatów takich działań.

źródło: www.wwfpl.panda.org

Może Ci się również spodoba