Program Rozwoju Obszarów Wiejskich – perspektywy i zagrożenia

Rozmowa z Panem Piotrem Łykowskim Dyrektorem Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

*  Rynek mleczarski w Polsce


MS: Pod względem stopnia wykorzystania środków finansowych Polska jest w czołówce krajów korzystających z dotacji unijnych. Czy sądzi Pan, iż w związku z tym mamy szansę na zwiększenie alokacji dla naszego kraju w nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW)?

PŁ: Sądzę, że w kwestii tak dalece idących prognoz należy zachować ostrożność. Stopień wykorzystania środków przez poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej wydaje się jednym z drugorzędnych czynników, które mogą mieć wpływ na wysokość przyznanej przez Komisję Europejską alokacji. Analogicznie wygląda sytuacja na poziomie krajowym. Komitet Sterujący, mając na uwadze zapewnienie optymalnego rozwoju poszczególnych regionów kraju, w większym stopniu kieruje się ich potrzebami, aniżeli stopniem wykorzystania środków przyznanych w ramach poprzednich perspektyw finansowych.

MS: Pomimo wspomnianej już bardzo dobrej pozycji Polski na tle innych krajów otrzymujących unijne dofinansowanie, alokacja w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich została przekroczona jedynie w ramach 2 działań: Działania 121. Modernizacja gospodarstw rolnych i Działania 123. Zwiększanie wartości dodanej podstawowej produkcji rolnej i leśnej. Czy sądzi Pan, że istnieje niebezpieczeństwo, iż w związku z tym Polska nie zdąży wykorzystać przyznanych jej środków w sposób optymalny?

PŁ: Biorąc pod uwagę tempo wykorzystywania środków w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 nie ma żadnych obaw, że środki te nie zostaną w pełni wykorzystane. Jesteśmy zaledwie poza półmetkiem okresu programowania, więc mamy jeszcze bardzo dużo czasu na optymalne wykorzystanie dostępnych nam środków, których
z resztą pozostało już niewiele. Ponadto, w procesie ubiegania się o otrzymanie dofinansowania należy wyróżnić 2 etapy: etap kontraktacji środków oraz etap wypłaty środków. Po podpisaniu umowy następuje proces realizacji inwestycji, mogący trwać od 2 do 3 lat, nadzorowany przez samego wnioskodawcę. Natomiast po zamknięciu procesu realizacji projektu należy złożyć wniosek o płatność i dopiero wówczas następuje etap wypłaty środków. Mając na uwadze aktualną sytuację, zarówno na etapie kontraktacji, jak i na etapie wypłat środków, nie widzę jakichkolwiek podstaw do obaw.

MS: Mówi się, że w nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 większość bezzwrotnych dotacji ma być zamieniona na udzielanie kapitału zwrotnego, np. w formie pożyczek. Czy to prawda? Jakie jest stanowisko Polski w tej sprawie?

PŁ: W chwili obecnej jest zdecydowanie za wcześnie, aby mówić o szczegółach przyszłej perspektywy finansowej. Bardziej konkretnych informacji spodziewać się można dopiero w październiku tego roku, kiedy to Komisja Europejska określi kierunki, jakie będą wspierane w ramach perspektywy finansowej na lata 2014-2020.
Strona polska optuje za takimi samymi rozwiązaniami i kierunkami działań, jakie są realizowane aktualnie. Z punku widzenia Polski, udzielanie pomocy finansowej w formie kapitału zwrotnego powinno być jedynie dodatkową formą wsparcia.

MS: Pomiędzy województwami istnieją znaczne różnice w stopniu wykorzystania alokacji. Przykładowo w Wielkopolsce alokacja została przekroczona, podczas gdy w innych województwach jeszcze nie została wykorzystana. Czy możliwe jest przesunięcie środków między województwami w obecnej perspektywie finansowej?

PŁ: Oczywiście możliwe są przesunięcia środków zarówno pomiędzy regionami, osiami jak i poszczególnymi działaniami w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jednak tego typu zmiany wymagają często zgody Komisji Europejskiej. Niemniej jednak, wydaje się, że jest jeszcze za wcześnie na takie posunięcia. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Sawicki zapowiedział, że dokonany zostanie przegląd poziomu wykorzystania środków w poszczególnych regionach i działaniach. Przegląd ten pozwoli na obiektywną ocenę sytuacji i na tej podstawie będą mogły zostać podjęte decyzje o ewentualnych przesunięciach, o i ile oczywiście wystąpi taka konieczność. Minister Sawicki zapewnił, że w przypadku wystąpienia chociażby minimalnego zagrożenia, że jakaś część środków może zostać niewykorzystana, podjęte zostaną wszelkie działania, aby do takiej sytuacji nie dopuścić.

MS: W zeszłym roku w Wielkopolsce w ramach 3 Osi Jakość życia na obszarach wiejskich i zróżnicowanie gospodarki wiejskiej Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, z Działania 312. Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw złożono najwięcej wniosków o dofinansowanie, bo ponad 1900. Czy słuszne są obawy, że w woj. wielkopolskim nie zostanie ogłoszona 3 tura naboru wniosków w ramach wspomnianego działania?

PŁ: Faktem jest, że wnioski złożone w ramach 2 tury naborów do Działania 312 wykorzystały pierwotny limit środków przewidzianych dla woj. wielkopolskiego. Jednak sporo projektów zgłaszanych przez wnioskodawców nie spełnia kryteriów określonych w rozporządzeniu dotyczącym Działania 312. W wielu przypadkach poszczególne elementy inwestycji nie mogą stanowić kosztów kwalifikowanych. Wynikiem takich błędów jest niestety konieczność odrzucenia danych wniosków. Co więcej, wielu potencjalnych beneficjentów zdecydowało się na wycofanie złożonych przez siebie wniosków. Zaistniała sytuacja pozwala na zaryzykowanie stwierdzenia, że powstałe w ten sposób oszczędności umożliwią ogłoszenie kolejnej tury naborów do Działania 312 w 2011 roku.

MS: Prasa informuje, że nabór wniosków w ramach Działania 312 ma ruszyć w II połowie tego roku. Tymczasem mamy już lipiec. Czy wiadomo coś więcej w tej sprawie?

PŁ: Wszystko wskazuje na to, że tak też będzie. Nadal rozpatrywane są wnioski z 2 naboru,
i jak tylko proces ocen zostanie zakończony podjęte zostaną działania zmierzające do ogłoszenia kolejnej tury, aby w pełni wykorzystać dostępne środki i ponownie dać szansę przedsiębiorcom. Trudno precyzyjnie określić moment, kiedy nabór będzie uruchomiony, jednak najbardziej realnym terminem, w którym możliwe jest ogłoszenie naboru wniosków do Działania 312 wydaje się III kwartał tego roku. Wszystko zmierza właśnie w tym kierunku.
MS: Nasi czytelnicy są zaniepokojeni kwestią długości trwania procesu oceny wniosków, które wpłynęły podczas 2 tury naborów w ramach Działania 312. Kiedy można spodziewać się zakończenia ocen i rozpoczęcia wypłacania środków?

PŁ: Wszystkie złożone podczas 2 naboru wnioski podlegają weryfikacji, większość jednak wymaga uzupełnienia, co przyczynia się do wydłużenia procesu ocen. Jednocześnie zawierane są kolejne umowy, wpływają wnioski o płatność za zrealizowane projekty, jak również w wielu przypadkach rozpoczął się już etap wypłaty środków. Jednak ostateczny moment zakończenia ocen i wypłat środków jest w dużym stopniu uzależniony od samych wnioskodawców, w związku z czym precyzyjne określenie terminu zakończenia owego procesu jest dość trudne. Pewne przesunięcia terminów są możliwe, ale tylko w ramach przedziałów czasu określonych w umowach.

MS: Nie obawia się Pan, że czekające na ocenę wnioski, jak również te, które wpłyną
w ramach kolejnych naborów w znacznym stopniu rozregulują pracę Wielkopolskiego Oddziału Agencji i zahamują kolejne etapy – począwszy od oceny wniosków aż do wypłaty środków?

PŁ: Wielkopolski Oddział Regionalny przyjmuje bardzo dużo wniosków. Nad wieloma wnioskami, które wpłynęły w poprzednim naborze w ramach Działania 312 praca została już zakończona. W ramach innych działań, takich jak Młody Rolnik czy Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej wnioski realizowane są na bieżąco. Nie ma powodów do obaw, że w związku z liczbą składanych i rozpatrywanych wniosków dojdzie do zastoju w procesie ich weryfikacji.

Marta Skiba
Portal Doradca-UE

Może Ci się również spodoba