• Bez kategorii
  • 0

Recykling – obowiązek i konieczność!

Na świecie żyje około 6 677,56 mln ludzi. Przeciętnie szacuje się, że na każdego człowieka przypada prawie 300 kg odpadów, a średniej wielkości gospodarstwo domowe wytwarza nawet 1 tonę śmieci rocznie.

 

Zalewa nas stale rosnąca góra odpadów, które gniją na… wysypiskach i stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla środowiska naturalnego, ale również dla człowieka. To prawdziwa bomba biologiczna, która przy każdym większym opadzie deszczu uwalnia różne trucizny i bakterie chorobotwórcze do gleby i wód gruntowych a w konsekwencji do ujęć wody pitnej i roślin uprawnych, które spożywamy.

Poza typową, nie chorobotwórczą mikroflorą pochodzenia ludzkiego, odciek z wysypiska śmieci może zawierać zarazki wywołujące różne choroby: dur brzuszny, salmonellozy – wywołane przez pałeczki z rodzaju Salmonella, czerwonkę – przez pałeczki z rodzaju Shigella, oraz cholerę – przez przecinkowca Vibro cholerae, czy zakażenia ropne, zatrucia pokarmowe i posocznicę. Świadomość tych i wielu innych zagrożeń sprawiła, że coraz częściej mówi się o potrzebie zredukowania liczby śmieci. Sposobem na rozwiązanie tego problemu okazał się recykling.

 

Zgodnie z ustawą o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 roku (Dz.U. 2001 nr 62 poz. 628) pod tym pojęciem rozumie się taki odzysk, który polega na powtórnym przetwarzaniu substancji lub materiałów zawartych w odpadach w procesie produkcyjnym w celu uzyskania substancji lub materiału o przeznaczeniu pierwotnym lub o innym przeznaczeniu, w tym też recykling organiczny, z wyjątkiem odzysku energii.

Na szeroką skalę zaczęto wykorzystywać odpady jako surowce wtórne już w latach 70-tych ubiegłego stulecia, kiedy to ilość nagromadzonych odpadów była tak duża, że zagrażała środowisku, a jednocześnie zanotowano znaczny wzrost cen paliw, surowców i energii. Postęp techniki umożliwił krajom wysokorozwiniętym, takim jak Japonia, Francja, Holandia, czy Niemcy, zwiększyć tempo wzrostu zużycia surowców wtórnych, czyli takich zużytych wyrobów, które nadają się do ponownego wykorzystania.

 

Przedmiotem recyklingu mogą być wszelkie wyroby wycofane z eksploatacji, urządzenia, maszyny, środki transportu, wyroby wybrakowane nienadające się do użytku, oraz odpady, które towarzyszą nam każdego dnia: stłuczka szklana, papier i makulatura, plastik, opakowania aluminiowe, oraz przedmioty metalowe. Większość z nich umieszcza się w specjalnych kontenerach, skąd trafiają do sortowni, gdzie są segregowane, czyszczone i rozdrabniane. Część tych odpadów ulega procesom przetwórczym, które nadają im nowych właściwości fizycznych i chemicznych. Pozwala to na wykorzystanie surowców wtórnych przy produkcji innych wyrobów. Współczesny stan techniki i nauki umożliwił przetwarzanie wszelkich odpadów przez ich regenerację, czy odzyskiwanie poszczególnych związków, oraz wykorzystanie energii cieplnej powstającej podczas spalania. Za recykling uszkodzonego i przestarzałego sprzętu elektronicznego odpowiedzialny jest producent, ale zazwyczaj jednak to użytkownik ma za zadanie oddać Np. zużyte baterie, czy telefony komórkowe, do placówek handlowych, albo miejsc skupu zorganizowanych przez publiczne lub prywatne firmy zajmujące się unieszkodliwianiem odpadów.

Wszystkie przedmioty, które mogą być wykorzystane jako surowiec wtórny posiadają charakterystyczne symbole na opakowaniach. Ponad 78% produktów używanych na co dzień, oznaczono takimi właśnie symbolami, jednak zaledwie 33% spośród nich jest przetwarzane. Mimo, że to właśnie od nas – konsumentów, zależy, czy plastikowe opakowanie stanie się bezużytecznym śmieciem, czy zasobem możliwym do ponownego użycia i obniżenia kosztów produkcji, często o tym zapominamy.

Dziś w Polsce ponownie przetwarza się wciąż za mało odpadów. Lecz to nie standardy europejskie, do których dążymy, są tu najważniejsze – recykling pozwoli po prostu w lepszy sposób zagospodarować zasoby, które już krążą w naszym społeczeństwie i dzięki temu ograniczyć uzależnienie przemysłu od surowców pochodzących ze źródeł pierwotnych np. lasów, których powierzchnia w dramatycznym tempie wciąż się kurczy.

Recykling to tylko pewna metoda, idea, pozwalająca pozbyć się śmieci, ale niestety nie jest niczym więcej niż tylko próbą walki z efektem naszego, nieprzemyślanego działania. Lepsze dla środowiska naturalnego i bardziej ekonomiczne za razem, byłoby po prostu ograniczenie liczby plastikowych opakowań. Mimo, że recykling jest szeroko rozpowszechniony i promowany w mediach, nie jest on jedyną metodą na ograniczenie liczby odpadów, a stanowi tylko trzecią część słynnej Zasady 3R: Reduce, Reuse i Recycle (zredukuj, użyj ponownie, przetwórz), opierającej się na założeniu ograniczania zakupów towarów niepotrzebnych, ponownego używania niektórych produktów, oraz wspomnianym już oddawaniu do odzysku, czyli utylizacji odpadów.

Od niedawna jesteśmy prawnie zobowiązani do sortowania śmieci. Czy jednak takie regulacje pomogą społeczeństwu pozbyć się nadmiaru odpadów i zmniejszyć powierzchnię wysypisk śmieci? Może nie byłoby to potrzebne, gdybyśmy bardziej zwracali uwagę na to, co kupujemy, a później, gdzie to wyrzucamy. Edukacja najmłodszych i świadomość dorosłych to dwa podstawowe warunki, jakie musi spełnić społeczeństwo, aby stać się w pełni odpowiedzialnym za środowisko.

 

Może Ci się również spodoba