Niezawodny dostęp do ciepłej wody – nowoczesne podgrzewacze gazowe (Junkersy) w Twoim domu
Nowoczesne podgrzewacze wody, potocznie zwane Junkersami, to urządzenia wysoce efektywne i bezpieczne. Najnowsze modele z zamkniętą komorą spalania całkowicie eliminują ryzyko zaczadzenia, ponieważ pobierają powietrze do spalania z zewnątrz budynku. Wymiana starego piecyka na nowy model pozwala na oszczędność paliwa gazowego nawet o 25% dzięki precyzyjnej modulacji palnika.
Jak działa współczesny Junkers?
Gazowy podgrzewacz przepływowy uruchamia się tylko w momencie odkręcenia kranu. Nowoczesne modele nie posiadają „świeczki” (płomyka dyżurnego), lecz zapłon elektroniczny, co oszczędza gaz. Czujnik przepływu wykrywa ruch wody i wysyła sygnał do modułu elektronicznego, który uruchamia zapłon – iskra elektryczna zapala gaz, a płomień podgrzewa wodę przepływającą przez wymiennik miedziany.
Zaawansowana modulacja palnika automatycznie dostosowuje moc grzewczą do aktualnego przepływu wody. Odkręcasz kran minimalnie? Urządzenie pracuje z niską mocą. Potrzebujesz intensywnego strumienia pod prysznic? Palnik zwiększa moc, utrzymując stabilną temperaturę. Ta inteligentna regulacja sprawia, że nowoczesne podgrzewacze zużywają nawet o jedną czwartą mniej gazu niż modele sprzed 15-20 lat.
Brak strat postojowych, które są nieuniknione w bojlerach elektrycznych, to kolejna zaleta. Junkers podgrzewa wodę tylko wtedy, gdy jest faktycznie potrzebna. Kompaktowe wymiary – zazwyczaj 60 cm wysokości i 30 cm szerokości – sprawiają, że idealnie pasują do łazienek w blokach.
Dlaczego warto wymienić stary piecyk gazowy na nowy model?
Pożegnanie z płomykiem dyżurnym to jedna z najważniejszych zmian w technologii podgrzewaczy. Stare Junkersy Lublin wyposażone były w tzw. świeczkę – mały płomyk palący się przez całą dobę, zużywający gaz nieprzerwanie. W skali rocznej dawało to kilkaset złotych niepotrzebnych kosztów. Nowoczesne urządzenia z zapłonem elektronicznym całkowicie wyeliminowały ten problem – zapłon następuje za pomocą iskry elektrycznej generowanej przez baterię, turbinkę wodną (hydrogenerator) lub zasilanie sieciowe.
Stabilizacja temperatury wody to przełomowy postęp. Stare piecyki generowały problem „lodowatego prysznica” – nagłego spadku temperatury w momencie, gdy ktoś odkręcił kran w kuchni. Nowoczesne podgrzewacze gazowe wyposażone są w czujniki elektroniczne i procesory monitorujące przepływ i temperaturę setki razy na sekundę, natychmiastowo dostosowując moc palnika. Rezultat? Stabilna temperatura wody niezależnie od tego, co dzieje się w pozostałych punktach poboru.
Estetyka i cicha praca to aspekt często niedoceniany. Stare Junkersy huczały, stukały, a ich obudowy rdzewieją. Współczesne modele mają eleganckie obudowy z cyfrowymi wyświetlaczami pokazującymi temperaturę wody. Poziom hałasu został zredukowany do minimum – urządzenie pracuje cicho nawet nocą.
Bezpieczeństwo przede wszystkim – czujniki i zamknięta komora spalania
Czujnik wypływu spalin monitoruje czy spaliny są prawidłowo odprowadzane. Jeśli przez zatkanie komina spaliny zaczynają cofać się do pomieszczenia, czujnik natychmiast wyłącza dopływ gazu. To zabezpieczenie może uratować życie, chroniąc przed zatruciem tlenkiem węgla.
Czujnik przegrzania wody kontroluje temperaturę wymiennika. Jeśli temperatura przekroczy bezpieczny poziom, czujnik odcina gaz, zapobiegając uszkodzeniu urządzenia oraz ryzyku poparzeń.
Różnica między otwartą a zamkniętą komorą spalania jest fundamentalna. Podgrzewacze z otwartą komorą pobierają powietrze do spalania z pomieszczenia, wymagając odpowiedniej wentylacji. Przy niedrożnym kominie spaliny mogą cofać się do mieszkania.
Zamknięta komora spalania to najwyższy standard bezpieczeństwa. Urządzenie ma własny, hermetyczny układ poboru powietrza i odprowadzania spalin przez koncentryczny przewód wyprowadzony przez zewnętrzną ścianę. Proces spalania jest całkowicie niezależny od powietrza w pomieszczeniu, co eliminuje ryzyko zaczadzenia oraz nie wymaga dodatkowej wentylacji. To szczególnie istotne w nowoczesnych, szczelnych mieszkaniach z oknami PVC.
Profesjonalny montaż i wymiana Junkersów w Lublinie
Gdy Twój stary piecyk odmawia posłuszeństwa, kluczowa jest szybka reakcja fachowców, którzy znają lokalną specyfikę instalacji w lubelskim budownictwie. Zakład Gazowy to zaufany partner w zakresie doboru i instalacji urządzeń grzewczych, oferujący kompleksowe usługi obejmujące doradztwo, montaż oraz gazowe podgrzewacze wody w Lublinie. Dzięki wieloletniej obecności na rynku, Zakład Gazowy doskonale rozumie potrzeby mieszkańców Lublina, zapewniając bezpieczną wymianę starych „Junkersów” na nowoczesne, energooszczędne modele. Nasi uprawnieni instalatorzy dbają o to, by każde urządzenie zostało podłączone zgodnie z najbardziej rygorystycznymi normami, co gwarantuje spokój i bezpieczeństwo całej Twojej rodziny.
Wymiana junkersa w Lublinie to usługa realizowana często w trybie pilnym. Awaria starego podgrzewacza zwykle zdarza się w najmniej oczekiwanym momencie – zimą, gdy brak ciepłej wody staje się szczególnie uciążliwy. Nasz zespół reaguje szybko, zazwyczaj w ciągu 24-48 godzin od zgłoszenia. Na podstawie oceny instalacji dobieramy optymalny model urządzenia, który bez konieczności przeróbek zastąpi stare urządzenie.
Serwis piecyków gazowych w Lublinie obejmuje nie tylko wymianę awaryjną, ale też profilaktyczne przeglądy techniczne. Podczas przeglądu sprawdzamy szczelność przyłączy gazowych, czystość palnika i wymiennika, działanie czujników oraz prawidłowość odprowadzania spalin. Regularne przeglądy co 12-24 miesiące wydłużają żywotność podgrzewacza i zapobiegają nagłym awariom.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze podgrzewacza gazowego?
Wydajność wyrażana w litrach na minutę to podstawowy parametr do dopasowania do liczby domowników. Dla 1-2 osób wystarczy 10-11 l/min. Rodzina 3-4 osobowa potrzebuje 13-14 l/min, a większe gospodarstwa – 16-17 l/min. Zimą, gdy woda wejściowa ma 5-8°C, urządzenie wyprodukuje mniej ciepłej wody niż latem.
Rodzaj zapłonu: zapłon bateryjny nie wymaga prądu – baterie typu D wystarczają na rok. Zapłon z turbinki wodnej (hydrogenerator) jest ekologiczny i wygodny, ale wymaga minimalnego ciśnienia wody. Zapłon sieciowy (230V) oferuje najpewniejszy zapłon, niezależny od baterii czy ciśnienia.
Wymiary i rozstaw przyłączy często decydują o prostocie wymiany. Producenci zachowują standardowe rozstawy (około 15 cm między wlotem i wylotem wody, 23 cm między przyłączem wody a gazem). Jeśli rozstawy się zgadzają, wymiana zajmuje godzinę bez modyfikacji instalacji.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego piecyk gazowy nie zapala?
Najczęstsze przyczyny: wyczerpane baterie (w modelach bateryjnych), brak ciągu w kominie lub zadziałanie czujników bezpieczeństwa. Wymiana baterii to prosta operacja do samodzielnego wykonania. Brak ciągu wymaga wezwania kominiarza – może być zatkany komin. Czujniki mogą blokować zapłon po wykryciu nieprawidłowości – każdy model ma inną procedurę resetu.
Czy nowy podgrzewacz wody pasuje w miejsce starego?
W większości tak, pod warunkiem dobrze dobranego modelu. Producenci utrzymują standardowe rozstawy przyłączy. Jeśli różnią się nieznacznie, instalator użyje elastycznych węży. Nowoczesne podgrzewacze są zazwyczaj mniejsze od poprzedników. Zmiana z otwartej na zamkniętą komorę spalania wymaga wywiercenia otworu w ścianie i wyprowadzenia przewodu – jednorazowa inwestycja w bezpieczeństwo.
Jak często należy robić przegląd Junkersa?
Przegląd techniczny powinien odbywać się co 12-24 miesiące. Dla normalnego zużycia optymalny jest przegląd roczny. Serwisant sprawdza szczelność połączeń gazowych, stan palnika, czyści wymiennik, kontroluje czujniki i weryfikuje odprowadzanie spalin. Zaniedbanie przeglądów prowadzi do pogorszenia sprawności i wyższego zużycia gazu. Większość producentów uzależnia gwarancję od regularnych serwisów.
Autor: Starszy technik gazownictwa w Zakładzie Gazowym, specjalista ds. systemów przepływowego podgrzewania wody z 15-letnim doświadczeniem.

