• Bez kategorii
  • 0

Na rzepaku za kratki


W zeszłym roku pod Inowrocławiem policja zatrzymała rolnika, u którego w gospodarstwie znaleziono kilka tysięcy litrów oleju rzepakowego własnej produkcji i komponenty do biodiesla. Grozi mu postępowanie karno-skarbowe, gdyż nawet jeśli produkuje biopaliwa na własne potrzeby, to musi płacić najwyższą akcyzę.

Spośród biopaliw płynnych najbardziej praktyczne znaczenie ma produkcja biodiesla z olejów roślinnych oraz stosowanie dodatku alkoholu etylowego (bioetanolu) do benzyny. Jednak na oleju rzepakowym fiskus położył “łapę”. Nie wiedzą o tym ani użytkownicy samochodów osobowych, ciężarówek oraz maszyn i ciągników rolniczych jeżdżących na oleju, ani firmy przerabiające silniki, ani punkty sprzedające olej roślinny do celów napędowych.

Istnieją firmy, które przerabiają silniki diesla w taki sposób, że można do baku lać czysty olej roślinny. W Bydgoszczy za taką przeróbkę trzeba zapłacić 1200 zł. Jest to cena najprostszej instalacji.

Według badań przeprowadzonych w stacjach diagnostycznych silniki pracujące na oleju roślinnym spalają go tyle samo ile oleju napędowego, a spaliny są czystsze, bo estry rzepakowe przy spalaniu oddają tyle CO2, ile wcześniej pobrała roślina podczas swojego wzrostu . Cena oleju rzepakowego – ok. 2,30 zł za litr jest o 1,50 zł niższa niż cena napędowego. Wszystko dlatego, że olej roślinny kupowany jest jako produkt spożywczy, a więc bez akcyzy.

Tu zaczyna się problem

Olej roślinny w naszym baku to paliwo a wszystkie wyroby, które służą do napędu silników są obłożone podatkiem akcyzowym. Akcyza na olej roślinny używany w celach napędowych jest najwyższa i wynosi 1882 zł za 1000 litrów! To tyle, ile akcyza na paliwo lotnicze.

Kto sprawdzi, co mają w bakach samochody?

Celnicy rozkładają ręce – teraz sprawdzamy tylko, czy samochody i ciągniki nie jeżdżą na oleju opałowym lub używanym przez żeglugę. Tylko te paliwa mają specjalne znaczniki.

Jednak – przestrzegają celnicy – jeśli trafią na firmę lub osobę sprzedającą olej roślinny do celów napędowych lub na taki olej w baku, mogą wszcząć postępowanie karno-skarbowe. Wtedy taka osoba będzie musiał zapłacić i akcyzę, i grzywnę!

Od 2007 roku Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyznaje płatności do upraw roślin energetycznych, na zasadach określonych przepisami wspólnotowowymi i płatności te będą w całości finansowane z budżetu Unii Europejskiej.

Akcyza na biopaliwa

Sejm przyjął (14 maja 2007) poprawki Senatu do ustawy o akcyzie na biopaliwa. Oznacza to, że rolnicy otrzymają po 176 zł dopłat do hektara rzepaku. Ustawa ma wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia. Dopłaty mają być wypłacane na zasadzie tzw. pomocy de minimis. Nie będzie zatem potrzebna notyfikacja pomocy publicznej przez Komisję Europejską.

Może Ci się również spodoba