Nowe przepisy dotyczące wycinki drzew. Jaki ma to wpływ na zdrowie?

Zgodnie z ustawą firmowaną przez ministra środowiska Jana Szyszkę od 1 stycznia tego roku drzewa i krzewy znajdujące się na prywatnym terenie, które nie są pomnikami przyrody, można wycinać bez nadzoru i konsekwencji.

Jakie są tego konsekwencje

Drzewa pobudzą nas  lub uspokoją. Ułatwią medytację i złagodzą stresy. Wspomogą leczenie. Podziwiaj ich piękno, pij napary z kory i liści. Albo po prostu przytul się do nich. Nowe prawo doprowadziło do tego, że właściciele terenów usuwają drzewa na potęgę.

Nowela podwyższa m.in. obwody drzew, co do których nie trzeba będzie starać się o zezwolenie na wycinkę. Z zezwoleń będą zwolnione drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm.

Nowe przepisy umożliwią też gminom określanie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Nie będą one mogły przekroczyć 500 zł dla drzew oraz 200 zł dla krzewów. Przy ustalaniu opłaty ma nie być też brany pod uwagę współczynnik lokalizacji.

 

x-news

Może Ci się również spodoba