Przeciwdziałania ociepleniu klimatu

Obserwując od dawna zjawiska pogłębiających się zmian, w trosce o przyszłość Ziemi, organizacje ogólnoświatowe pod przewodnictwem ONZ zdecydowały o podjęciu energicznych działań w celu zahamowania procesu ocieplania klimatu. Już w roku 1997 podpisano w Kioto (Japonia) konwencję 195 państw w sprawie współpracy, dotyczącej ograniczenia emisji gazów cieplarnianych na świecie.

Zaowocowała ona utworzeniem Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu. Druga Światowa Konferencja Klimatyczna doprowadziła do powstania Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu, jak również utworzenia Globalnego Systemu Obserwacji Klimatu. Od tego czasu rokrocznie odbywają się podobne konferencje. Powołują one kolejne instytucje i uchwalają nowe dokumenty. Po latach prób współpracy, okazało się, że dobrze byłoby zmienić system współpracy, na korzystniejszy.

Dlatego na konferencji klimatycznej w Paryżu w grudniu 2015 r. 195 krajów. przyjęło nowe, pierwsze w historii powszechne, prawnie wiążące światowe porozumienie w dziedzinie klimatu. W czasie jej trwania poszczególne państwa przedkładały obszerne krajowe plany działania na rzecz zmniejszenia emisji. Wprawdzie nie są one jeszcze wystarczające, aby utrzymać globalne ocieplenie na poziomie poniżej 2°C, ale porozumienie wytyczyło drogę do osiągnięcia tego celu. Rządy osiągnęły porozumienie w kwestii utrzymania wzrostu średniej temperatury na świecie znacznie niższego niż 2°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej, dążenia do tego, by ograniczyć wzrost do 1,5°C, gdyż znacznie obniżyłoby to ryzyko i skutki zmiany klimatu oraz konieczności jak najszybszego osiągnięcia w skali świata punktu zwrotnego maksymalnego poziomu emisji przy założeniu, że krajom rozwijającym się zajmie to dłużej, doprowadzenia do szybkiej redukcji emisji zgodnie z najnowszymi dostępnymi informacjami naukowymi.

Uczestniczące w tym porozumieniu rządy państw ustaliły, że będą dla realizacji założonych celów spotykać się, co 5 lat, aby wyznaczać, cele zgodnie z dostępną w danym momencie wiedzą naukową, zdawać sprawozdania o postępach w tym zakresie – zarówno sobie nawzajem, jak i opinii publicznej. Ponadto postanowiono, że będą poprawiać zdolność społeczeństw do radzenia sobie ze skutkami zmian klimatu oraz udzielać krajom rozwijającym się stałego wsparcia w zwiększonym wymiarze, aby umożliwić im przystosowanie się do zmian klimatu.

Corocznie natomiast odbywają się sesje Konferencji Klimatycznej Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (ang.skrót COP) to najważniejsze wydarzenie międzynarodowych negocjacji klimatycznych, na którym spotykają się przedstawiciele wszystkich Stron Konwencji (196 państw i UE), by zdecydować o dalszych działaniach na rzecz ochrony klimatu oraz funkcjonowania samej Konwencji. Ostatnia odbyła się w grudniu 2019 roku w Madrycie (COP 25).

Sposoby zapobiegania wzrostu temperatury Ziemi polegają wg ONZ na zmniejszaniu ilości gazów cieplarnianych. Najczęściej i w największym stopniu odpowiada za to to dwutlenek węgla. Powstaje on w dużych ilościach podczas spalanie substancji, zawierających węgiel. Spalanie jest stosowane podczas ogrzewania: surowców do sporządzania posiłków, pomieszczeń w niesprzyjającym okresie oddziaływania temperatur, stosowania silników spalinowych (podczas spalania środków napędowych powstaje potrzebna energia). Podczas spalania tzw. gazu ziemnego (najczęściej mieszanina gazów propanu i butanu) do różnych celów również powstaje dwutlenek węgla.

Tam, gdzie się tylko da, należy zastępować energię pochodzącą ze spalania innymi rodzajami energii, np. energią elektryczną. Ta może być nie tylko wykorzystywana na miejscu, ale również przesyłana za pośrednictwem przewodów lub magazynowana. Obecnie coraz częściej stosujemy do poruszania silników samochodowych energię elektryczną. Mimo, że coraz liczniejsze marki samochodów wypuszczają wozy o napędzie elektrycznym, jednak 60 % kierowców w Europie wybiera jednak silniki spalinowe. Niektóre pojazdy mają napęd hybrydowy – są wyposażone w silnik spalinowy i jeden lub kilka silników elektrycznych. Obecność napędu elektrycznego ma na celu zmniejszenie zużycia paliwa albo zwiększenie mocy samochodu. Sposób i stopień wykorzystania silników elektrycznych różni się w poszczególnych pojazdach.

Pomijam takie miejsca, gdzie od lat wykorzystuje się już energię elektryczną: oświetlenie, urządzenia telekomunikacyjne. Podczas produkcji prądu elektrycznego coraz częściej budujemy urządzenia oparte na tzw. energii odnawialnej (energia wiatru, płynącej wody, energia pochodzącą z promieni słonecznych, czy wreszcie energię uwalnia podczas przemian jądrowych). Produkcja tej ostatniej może być niebezpieczna, gdyby zdarzyła się ich awaria, a produkty przemian są radioaktywne i należy je zabezpieczyć.

Często do produkcji energii elektrycznej stosowane jest spalanie tzw. biogazu. Nieoczyszczony składa się on z ok. 50 – 65% metanu (CH4), 30 – 45% dwutlenku węgla (CO2) oraz innych składników w śladowych ilościach takich jak para wodna (H2O), siarczek wodoru (H2S), azot (N2), wodór (H2), tlen (O2). Ze względu na substancje, z których jest tworzony w specjalnych warunkach, tzw. biogazowniach, powstaje biogaz wysypiskowy (z rozkładu związków organicznych składowanych na wysypiskach) odpadów,  biogaz ściekowy(z rozkładu związków organicznych osadów ściekowych), biogaz komunalny ( z rozkładu odpadów komunalnych np. zebranych liści z parków), biogaz rolniczy(z rozkładu surowców pochodzenia rolniczego).
Biogaz jest gazem palnym, więc może zostać wykorzystany, jako paliwo napędzające turbinę gazową produkując energię elektryczną, jako paliwo stosowane do wytwarzania ciepła lub jako paliwo napędzające silnik układu, gdzie w jednym procesie wytwarza się jednocześnie energię elektryczną i ciepło. Po oczyszczeniu może zostać odpowiednio sprężony i wykorzystany, jako paliwo napędzające pojazdy mechaniczne w transporcie. Są to więc metody, w sposób kontrolowany wytwarzane niektóre gazy cieplarniane wykorzystywane są do produkcji elektryczności.

Gazy cieplarniane powstają również podczas hodowli zwierząt. Ilość metanu uwalniana do atmosfery na drodze hodowli zwierząt to około 40% jego całkowitej produkcji na świecie. Przyczynia się on w większym stopniu do powstawania globalnego ocieplenia niż emisja CO2. Niektórzy sugerują nawet zupełne wyeliminowanie z ich diety mięsa, a zastąpienia jej wegańską, gdyż wówczas uda się znacznie obniżyć emisję gazów cieplarnianych do atmosfery i uratować naszą planetę.

Również uprawa roślin, np. pola ryżowe emitują do atmosfery ogromne ilości metanu. Emisja metanu wiąże się z beztlenowym rozkładem materii organicznej, która znajduje się na zalewanych wodą polach uprawnych ryżu. Metan na zasadzie dyfuzji jest potem transportowany z gleby do roślin w fazie ich wzrostu i emitowany do atmosfery. Warto jednak pamiętać, że biorąc pod uwagę efektywność rolnictwa, uprawianie roślin daje zdecydowanie więcej żywności z jednego hektara niż hodowla zwierząt. Bardzo niewielki procent konsumowanej przez bydło paszy daje przyrost masy mięśniowej (zamienia się w mięso), produkcja mięsa niesie więc w sobie ogromne dysproporcje między wysiłkiem związanym z wyprodukowaniem paszy a efektem końcowym, czyli np. kotletem schabowym na naszym talerzu.
Do gromadzenia CO2 w atmosferze dodatkowo przyczynia się wylesianie i ograniczanie powierzchni terenów rolniczych, co powoduje mniejszą kumulację węgla w glebie.

Dzięki zdolności do pochłaniania w procesie asymilacji dwutlenku węgla (fotosyntezy) z atmosfery, drzewa mają ogromne możliwości wpływu w walce ze zmianami klimatu. Wyniki niektórych badań sugerują, że globalna akcja sadzenia drzew mogłaby usunąć z atmosfery dwie trzecie emisji węgla spowodowanych działalnością człowieka. Drzewa powodują także obniżenie temperatury. Natomiast zdecydowanie nie załatwiają problemu emisji dwutlenku węgla i obecności gazów cieplarnianych w atmosferze, których produkcja w przemyśle jest po prostu za duża.
W wielu krajach na świecie prowadzi się intensywną akcję sadzenia drzew, również i w Polsce. Prowadzi się intensywne akcje zalesiania i sadzenia drzew także w osiedlach, co przyczynia się do niwelacji skutków ocieplenia. Z drugiej strony rąbie się i usuwa lasy np. w pierwotnej puszczy na obszarze Ameryki Południowej. Uzyskuje się wprawdzie ziemię pod uprawę roślin, która z jednej strony służy zwiększaniu ilości pożywienia, ale także do uprawy palmy olejowej (olejowiec gwinejski) do produkcji paliw dla silników (wtedy mogą powstawać szkodliwe dla spraw klimatu gazy cieplarniane, m.in. dwutlenek węgla).

Transport lotniczy jest obecnie odpowiedzialny za około 5 % globalnego ocieplenia i jego udział wzrośnie. Wszystkie samoloty pozostawiają ślad spalin i sadzy. Zmniejszenie ilości gazów cieplarnianych, spowodowanych przez samoloty wymagałoby zmian w konstrukcji ich silników, czego specjaliści nie przewidują. Można najwyżej ograniczyć korzystanie z tego środka lokomocji.

Trwa ciągły spór pomiędzy tymi, którzy sądzą, że mogą zapobiec niekorzystnym zmianom klimatu, bo są one zależne od człowieka i tymi, którzy nie próbują nawet tego robić, uważając podobne działania za niepotrzebne, bo ich zdaniem ocieplanie powodowane jest przez czynniki przyrodnicze niezależne od ludzkiej działalności. Do pierwszej grupy należą naukowcy i ludzie przejęci ochroną przyrody – np. działacze organizacji ekologicznych. Coraz więcej pojawia się w tej grupie również młodych ludzi, gotowych do działań zapobiegania ociepleniu klimatu. Celowo nie podaję żadnych konkretnych nazwisk ludzi pojedynczych, ani ich ugrupowań, chociaż ich określenia padają coraz częściej w środkach masowej komunikacji: prasie, radiu, telewizji, w portalach internetowych.

Dla www.Ecoportal.com.pl, Jerzy Wysokiński

Może Ci się również spodoba

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo