Weekend w Krakowie

Pogoda ostatnio sprzyja, więc postanowiłam wybrać się z rodzicami na weekend do Krakowa  Jest to miasto z bogatą tradycją i wydaje się bardzo atrakcyjne dla zwiedzających  Posiada wiele zabytków, które chciałabym zobaczyć, jednak dwa dni to mało, dlatego postanowiłam dobrze zaplanować wycieczkę.

Planowanie wycieczki

Kraków to jedno z największych miast polski, zarówno pod względem ludności jak i powierzchni. Dlatego postanowiliśmy z rodzicami wynająć na miejscu samochód. Nasze auto niestety jest w naprawie, więc szukaliśmy ofert wynajmu. Przeglądając je w internecie, wpisując w wyszukiwarce słowa „wynajem samochodów Kraków„, szybko natknęliśmy się na przystępną dla nas ofertę.

Przy okazji szukania informacji o wynajmie samochodów, przejrzeliśmy parę przewodników po Krakowie, z których wybraliśmy atrakcje do zwiedzania i miejsce noclegowe. Postanowiliśmy, że pierwszego dnia odwiedzimy Kopalnię Soli w Wieliczce, a kolejnego krakowski Rynek i jego okolice. Wynajęliśmy również pokój w hostelu, który znajdował się na obrzeżach centrum miasta. Dzięki temu cena była niższa i nie musieliśmy się martwić o problemy z parkowaniem, gdyż dowiedzieliśmy się, że w samym sercu Krakowa jest wiele stref, do których nie można wjechać. Po zaplanowaniu wycieczki ruszyliśmy w drogę.

 

Zwiedzanie Krakowa i okolic

Jak wspomniałam, pierwszego dnia wybraliśmy się naszym wynajętym samochodem do Kopalni Soli w Wieliczce. Droga z hostelu na miejsce była bardzo szybka i przyjemna. Po zakupie biletów zjechaliśmy do kopalni. Jej wnętrze może zaskoczyć. Część dla zwiedzających jest naprawdę godna podziwu, a podróż labiryntem solnych korytarzy na długo zapada w pamięć.

Drugiego dnia wycieczki wybraliśmy się na krakowski Rynek. Na miejsce dotarliśmy autobusem. Aby zobaczyć najsłynniejsze zabytki, ruszyliśmy Trasą Królewską, zaczynającą się na placu Matejki. Po drodze widzieliśmy wiele ciekawych miejsc jak Barbakan, Sukiennice i Kościół Mariacki, przy którym zatrzymaliśmy się na chwilę, aby usłyszeć słynny hejnał.

Ruszając dalej, obejrzeliśmy jeszcze wiele atrakcji, jednak jeden dzień nie wystarczy, aby je wszystkie zwiedzić. Pod koniec dnia zatrzymaliśmy się w kawiarence, gdzie zjedliśmy pyszne lody. Dwa dni wycieczki minęły szybciej niż się spodziewałam.

 

Może Ci się również spodoba