Kominek? W każdym mieszkaniu w bloku, bez komina

Ciekawe projekty Iwony Wojtyła to interesujące i  zaskakujące kominki do ustawiania w dowolnym miejscu, bez komina, bez dymu i okopconych ścian.

Bo te kominki są… udanymi imitacjami, rozświetlanymi ciepłym ogniem świec lub wkładu bioekologicznego, świetnie imitującego ogień zwykłego kominka.

– Mieszkam w bloku, więc nie mam szans na prawdziwy kominek, a od dziecka poruszała moją wyobraźnię wizja kominka w domowym zaciszu – mówi o początkach pomysłu Iwona Wojtyła, artystka sprzedająca znakomite, dopieszczone imitacje kominków. – Od dzieciństwa miałam ten pomysł połączenia zmysłowego płomienia świec z aranżacją wnętrza z kominkiem.

Pierwszym zamawiającym był mężczyzna, handlowcy mówią, że to przynosi szczęście w biznesie, choć wydawało się początkowo, że raczej kobiety są zainteresowane wyposażeniem mieszkań. Tymczasem kupują i kobiety i mężczyźni, bo w zupełnie niewielkiej cenie kupują dzieło sztuki i ten nastrój przytulności mieszkania.

Najważniejszą zaletą imitacji kominków Iwony Wojtyły www.KominkiDesign.pl jest oczywista dostępność ich ustawienia w każdym mieszkaniu, zwłaszcza w blokach i w innych mieszkaniach czy pokojach bez dostępu do komina.

– Po prostu ustawiamy taki kominek jak mebel, gdzie nam to najbardziej się podoba. To stwarza świetne możliwości ciekawego zaaranżowania mieszkania – wyjaśnia pani Iwona.

Imitacje kominków są wykonywane w różnych stylach wykończenia: prowansalskim, retro, art deco, vintage, glamour. – Najczęściej są zamawiane proste, białe, glamour albo prowansalskie – to taki przyjemny, ciepły styl. Zresztą, odnoszę wrażenie, że trochę się kłóci to, co jest kreowane przez architektów, projektantów, gazety wnętrzarskie podpowiadające nowoczesny, nieznośny chłodny minimalizm, z tym, co ludzie mają w swoich wnętrzach i co po prostu lubią.

Jednak górę biorą te tkwiące w nas ciągoty do przytulności, intymności, ciepła domowego ogniska. Ten XIX-wieczny wystrój mieszkań, przypominany w filmach fabularnych, których akcja toczy się w pięknych starych wnętrzach skłania do szukania rozwiązań wystroju wnętrza nawiązujących do tej przytulności. – No i te chwile intymności przy świecach, przy płonącym ogniu i lampce wina – bezcenne – dodaje pani Iwona.

Wykonywane są te kominki, czy raczej ich bezpieczne imitacje przez artystkę własnoręcznie, to dlatego są dopracowane, piękne, każdy z nich to dzieło sztuki, ich ustawienie w mieszkaniu nie wymaga żadnych zezwoleń, są po prostu domowym meblem, ale jak przyciągającym uwagę.

Bo można w takiej imitacji kominka umieścić wkład bioekologiczny, który pali się przez kilka godzin, imitując żar prawdziwego kominka. Można też wstawić świece w dowolnych konfiguracjach, ktore przecież są w sprzedaży w dowolnych kształtach i kolorach.

Calości doznań dopełniają olejki eteryczne, współtworzące ten szczególny nastrój przytulności i intymności naszego mieszkania.

Niemal w każdym mieszkaniu łatwo taki nastrój stworzyć, pani Iwona dostosowuje najlepszy wariant wyglądu imitacji kominka do aranżacji pokoju, wystarczy przysłać fotografię pokazującą wnętrze, do którego zostaną przez panią Iwonę zaproponowane najlepsze warianty.

Wszystkie modele kominków są autorskimi projektami Iwony Wojtyły. Wykonuje je ręcznie od podstaw, raczej nie wykonuje ich pod czyjś projekt.

Dostosowuje do konkretnego wnętrza kolor i wymiary kominków. Sama je ozdabia. – Największą przyjemnością jest dla mnie malowanie, wtedy ujawnia się piękno kominka. Natomiast nakładanie gipsu wymaga precyzji, uwielbiam to robić, to mnie uspokaja.

Wykonanie standardowego kominka zajmuje zwykle dziesięć dni, bo kolejne warstwy gipsu i farb wymagają równomiernego schnięcia, szlifowania, tworzenia lekkiej konstrukcji, montowania sztukaterii i dodawania ozdób. Dlatego na dostarczenie takiej imitacji kominka trzeba poczekać, zwłaszcza że zainteresowanych przybywa coraz więcej, upowszechniają się te kominki. Rodziny, znajomi i sąsiedzi ich posiadaczy także zamawiają podobne do swoich mieszkań. – Zamówień napływa coraz więcej, ale mam już tak dużą wprawę w ich wykonywaniu, że jeszcze radzę sobie z ich realizacją – zapewnia pani Iwona.

 

Więcej: www.kominkidesign.pl

Może Ci się również spodoba