Wynalazki, które ratują naturę

Łapacze mgieł, parkiety do tańczenia produkujące prąd i morskie fale zaprzęgnięte do wytwarzania elektryczności.

     

.  Ciekawostki ekologiczne  

Tak wyglądają najnowocześniejsze zielone
technologie, które zostały pokazane w Poznaniu podczas konferencji
klimatycznej COP14



"Niektóre z nich już istnieją, inne to dopiero idee. Chcemy pokazać
rozwiązania od najprostszych, które można zastosować w krajach
najbiedniejszych, po te najbardziej skomplikowane" – mówi minister
środowiska Maciej Nowicki. A ekolodzy mają nadzieję, że dzięki temu, iż
po raz pierwszy wielkiej konferencji ONZ będzie towarzyszyć taka
wystawa, o urządzeniach dowie się w końcu świat, a biznes zdecyduje się
w nie zainwestować.

Prąd z morza

Projekt "Posejdon” – z nim wiąże się wielkie ekologiczne
nadzieje. Jeśli zostanie w końcu zbudowany, może być przełomem w
zielonej energetyce. Naukowcy obliczyli, że wykorzystanie energii Morza
Północnego zapewniłoby 60 proc. zapotrzebowania na prąd wszystkich
krajów nad nim leżących. "Posejdon" ma wykorzystywać wiatr, energię
fal, pływów morza, a nawet różnicę stężeń pomiędzy słodką wodą z rzek a
słoną wodą morską.

Na wystawie zostanie także pokazane inne rozwiązanie do
produkcji taniego prądu – to specjalny parkiet do tańczenia. Potrafi on
przetwarzać drgania w energię elektryczną. Im ludzie więcej tańczą, tym
prądu jest więcej. Taki parkiet jest już zainstalowany w jednym z
klubów w Rotterdamie i daje tyle energii, że wystarcza jej do zasilania
oświetlenia w dyskotece.

Transport przyszłości

Spora część wystawy będzie poświęcona motoryzacji.
Zaprezentowanych zostanie 12 najnowszych modeli samochodów napędzanych
wodorem i prądem. Ozdobą kolekcji będzie owiany tajemnicą najnowszy
model Mercedesa H700s, który w Poznaniu będzie miał światową premierę.
Niemiecki koncern zażyczył sobie nawet specjalnej ochrony – nie w
obawie, że auto może zostać skradzione, ale po to, by rewolucyjnych
rozwiązań nie podpatrzyła konkurencja.

Polskę reprezentował będzie projekt Olgierda Mikosza: sieć
kolejek linowych, które mają uzupełnić miejski transport. Jak zapewnia
wynalazca, mają one taką samą przepustowość jak metro, a są od niego
znacznie tańsze w budowie. Projektem zainteresowali się już szejkowie z
Zatoki Perskiej oraz Opole.

Tania woda

Wyspy Zielonego Przylądka słyną z częstych mgieł, ale rzadkich
opadów. Dlatego idealnie sprawdza się tu wyłapywacz mgły. Urządzenie
nie jest skomplikowane – między palami czy drzewami trzeba rozpiąć dużą
płachtę, na której skrapla się mgła. W ten sposób można pozyskać
całkiem spore ilości wody, i to za darmo. Ostatnie dni pokazały, że
takie urządzenie może być przydatne także w Polsce, które cierpi na
powiększający się deficyt wody.

Z kolei Filipińczycy pokażą pompę wypornościową, która tylko
dzięki energii płynącej rzeki, potrafi wpompować wodę nawet na wysokość
200 m, dzięki czemu łatwiej ją rozprowadzić po okolicznych polach.

Ekonomiczne spalanie

Na świecie ciągle 2,5 mld ludzi przygotowuje posiłki na
zwykłych ogniskach, zużywając przy tym ok. 2 mld ton drewna rocznie.
Wymyślono więc specjalne maszynki do gotowania, dzięki którym nie
będzie już potrzeby wycinania ogromnych połaci lasu i będzie można
powstrzymać ocieplanie się klimatu. W jednym z urządzeń spala się
chrust, ale dzięki przemyślanej konstrukcji jest ono o wiele
efektywniejsze niż zwykłe ognisko: zaledwie 125 g drobnych gałązek
wystarcza do zagotowania aż 6 l wody.

 

Może Ci się również spodoba