Milion Europejczyków mówi NIE GMO

Pół roku temu organizacje Avaaz i Greenpeace rozpoczęły zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie wprowadzenia zakazu upraw roślin modyfikowanych genetycznie (GMO) na terenie Unii Europejskiej do momentu usprawnienia systemu ich autoryzacji i kontroli. 28 września ilość zebranych podpisów przekroczyła 1 milion. Kolejne wciąż napływają.

Petycja skierowana jest do Komisji Europejskiej. Po raz pierwszy obywatele UE używają w ten sposób prawa do europejskiej inicjatywy obywatelskiej. Traktat Lizboński nadaje prawo zwrócenia się do KE z propozycją zmian legislacyjnych, jeśli podpisze się pod nią milion Europejczyków.

„Europejczycy wiedzą, że GMO to złe rozwiązanie zarówno dla przemysłu spożywczego, jak i rolnictwa. Ogromne poparcie dla naszej inicjatywy pokazuje, że ludzie chcą aby Komisja Europejska z komisarzem Barroso na czele, przestała forsować GMO i poważnie zajęła się oceną ryzyka, jakie ze sobą niosą. Obywatele krajów Wspólnoty domagają się od Komisji wprowadzenia moratorium na uprawy GMO dopóki nie zostaną rozwiązane wszystkie naukowe i etyczne wątpliwości z nimi związane.” – powiedziała Joanna Miś, koordynatorka kampanii „Stop GMO” w polskim Greenpeace.

Przedstawiciele Avaaz i Greenpeace poinformują przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Barroso o wyniku inicjatywy i przekażą mu podpisy w najbliższym czasie. Oprócz żądania moratorium na uprawy GMO wzywają także do utworzenia „niezależnego i etycznego ciała naukowego”, które zajmie się oceną wpływu GMO na zdrowie ludzkie, rolnictwo i środowisko. Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności nie spełnia już wspomnianych kryteriów [1].

Inicjatywę podjęto w następstwie decyzji Komisji Europejskiej dopuszczającej do upraw w UE zmodyfikowanego genetycznie ziemniaka Amflora z wbudowanym genem odporności na niektóre antybiotyki. Decyzja ta lekceważy jednogłośny apel krajów członkowskich z grudnia 2008 roku o ulepszenie procesu oceny ryzyka produktów GMO oraz określenie ich wpływu na rolników i konsumentów. Kilka państw UE, w tym Polska, pozwało Komisję Europejską przed Europejski Trybunał Stanu za dopuszczenie do uprawy ziemniaka Amflora [2].

„Decyzja polskiego rządu o przyłączeniu do grupy krajów kwestionujących działanie Komisji Europejskiej w sprawie autoryzacji ziemniaka Amflora bardzo nas cieszy. Warto, żeby rząd dostrzegł także zagrożenie, które powodują nielegalne uprawy kukurydzy GMO w Polsce i zakazał ich na bazie obowiązującego prawa.”, dodała Miś.

PRZYPISY:

[1] Niedawne doniesienia prasy francuskiej nt. EFSA podważają niezależność, integralność i autorytet naukowy tego urzędu. Według nich Diana Bŕnŕti, prezes zarządu EFSA, od 2006 roku ukrywała dane dotyczące jej byłego członkostwa w organizacji International Life Science Institute, będącej organizacją lobbystyczną zrzeszającą kilka firm biotechnologicznych, takich jak Monsanto i BASF. Więcej informacji: http://www.lemonde.fr/planete/article/2010/09/29/la-presidente-de-l-autorite-europeenne-de-securite-des-aliments-appartient-a-un-lobby-industriel_1417442_3244.html

[2] Podczas spotkania ministrów rolnictwa UE, które odbyło się w poniedziałek 27 września w Brukseli, minister rolnictwa Marek Sawicki zapowiedział przyłączenie się Polski do pozwu przeciw Komisji Europejskiej do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie uchybień w procesie zatwierdzania upraw zmodyfikowanego genetycznie ziemniaka Amflora na terenie Wspólnoty. Wraz z Polską do pozwu przystąpiła również Francja. Proces Komisji Europejskiej wytoczyły wiosną tego roku Austria, Luksemburg i Węgry.

źródło: Greenpeace

Może Ci się również spodoba